Mimozami jesień się zaczyna…

4 października, imieniny Rozalii i Franciszka. Słoneczne, ach chłodne popołudnie, spadające z drzew liście połyskują jak papierki po cukierkach…

Chyba wszyscy potrzebują odrobinę liryzmu, refleksji w tej dość agresywnej rzeczywistości… Julian Tuwim, Julian Tuwim, poeta polski i jego „Wspomnienie” z muzyką Marka Sarta, ale w interpretacji Macieja Maleńczuka:

 

→ (mb)

4.09.2016

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

7 myśli na temat “Mimozami jesień się zaczyna…

  • 05/10/2016 o 23:49
    Permalink

    A… bo to jest tak, że wystarczy rzucić: „Jolka jest głupia” i zaraz jacyś ludzie się rzucą udowadniać, że Jolka jest głupia. Inni – że Jolka przeciwnie – nie jest.
    Jeden, może, się zatrzyma: „Kto to jest Jolka?”

    0

    0
    Odpowiedz
  • 05/10/2016 o 13:29
    Permalink

    Droga(i) Pani (e) „Gładysz”,
    Niestety, ani Pan Maleńczuk ani jego twórczość nie są mi na tyle znane by móc ocenić czy „Mimoza” to wspomniany „przebłysk”. Dlatego nie mogę zaprzeczyć, że Pani (a) sugestia może być słuszna. Aczkolwiek, zakładając Pani (a) rację, „kamień został rzucony”… Zmienił się tylko środek ciężkości 😉 Itrygujące pozostaje wtedy pytanie, PO CO?;) Pozdrawiam słonecznie z bardzo dziś deszczowego miejsca. Dalej „ZAINTRYGOWANA”;)

    0

    0
    Odpowiedz
  • 05/10/2016 o 09:44
    Permalink

    Przecież Kók użył/a zaimka zwrotnego „się” w roli podmiotu. Podobnie niegdyś uczynił Stachura w jednej ze swoich powieści.
    Kók nie precyzuje, kogo zastępuje zaimek.
    Równie dobrze może chodzić o Maleńczuka; wredota artysty i nienawiść w stosunku do pewnej, ściśle określonej kategorii ludzi, są przecież ogólnie znane 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  • 04/10/2016 o 21:40
    Permalink

    Szanowna(y) Pani(e) Kók,
    Przyznam, iż niezwykle intrygującym jest dla mnie fakt, iż do kategorii „ludzie” zalicza Pan jedynie grupę będącą adresatem rzekomej zawiści Pana Baryły? Wnioskuję z tego, iż grupa którą Pan Baryła reprezentuje i w obronie, której występuje to „podludzie” lub jakaś inna, bliżej nie określona kategoria?
    Co zaś się tyczy wspomnianego „przebłysku” szczególnie tego „poetyckiego” mniem, iż wiedza na temat literackich-poetyckich osiągnięć Pana Baryły, niejednoktotnie oceanianych i wielokrotnie docenianych przez profesjonalne gremia maści wszelkiej, jest Panu zupełnie obca? A szkoda…. Może warto by ją pogłębić i dopiero potem (ewentualnie) „rzucać kamieniem….” Miłego wieczoru życząc, serdecznie pozdrawiam. Zaintrygowana „inna kategoria Podludzia”.

    0

    0
    Odpowiedz
  • 04/10/2016 o 19:50
    Permalink

    Dziękuję za „Wspomienie”, za chwilę zapomnienia i oderwania od wrednej rzeczywistości.

    Do kók-a: proszę się postarać, poznać Pana Baryłę i dopiero wtedy, ewentualnie, wydawać opinię…

    0

    0
    Odpowiedz
  • 04/10/2016 o 15:42
    Permalink

    Każdy jest jaki jest…i ma do tego prawo…tak jest ciekawiej w życiu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  • 04/10/2016 o 14:46
    Permalink

    Przebłyskami poetycko-muzycznymi nie zakryje się wrednej i nienawistnej ludziom twarzy

    0

    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.