Jeden w garniturze tu się kręcił, ale do parku nie wszedł

Żywe centrum Piotrkowa Trybunalskiego. Skwer pomiędzy placem Niepodległości, a Al. Kopernika.

Wiosną, latem, wczesną jesienią jest tu sporo ludzi, najwięcej w czasie wakacji. To jedyne zielone miejsce w południowej części Starego Miasta. Dzieciaki bawią się na placu zabaw, młodzież i dorośli okupują ławki, szczególnie te stojące w cieniu. Jest gdzie wyprowadzić psa.

Przez skwer prowadzi naturalny skrót do przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu Al. 3 Maja i Kopernika. Rzecz jednak w tym, że łatwo tu o potknięcie, wyrwy w podłożu, aż proszą się, aby zawadził o nie czubek buta, ale obcas damskiego pantofla.

Za 3,5 mln złotych wyremontowano park Poniatowskiego, z którego korzysta głównie młodzież z pobliskiego technikum. Na długich przerwach chłopaki wyskakują na fajkę, albo blanta. Kolejne miliony są szykowane, aby to samo zrobić w zieleńcu Belzackim, choć tam zagląda co najwyżej pies z kulawą nogą.

W tym przypadku nie trzeba dokonywać zmian w budżecie, by zabezpieczyć środki, wystarczy dobra wola, kilka taczek z masą bitumiczną i zagęszczarka.

Zarządowi Dróg potrzeby jest kolejny samochód osobowy, albo skuter, inaczej żaden z urzędników nie trafi na pl. Niepodległości, bo prosto po pracy jadą do domu i nie mają czasu. Zresztą oni są zadaniowi, jak się im karze to zrobią, własnej inicjatywy nie przejawiają.

Kiedy robiłem zdjęcia, starsza pani powiedziała mi, że latem, kiedy kładziono rurę ciepłowniczą na skraju skweru, przyjechał tu jeden w garniturze, popatrzył w dziurę, zagadał coś do operatora koparki i odjechał. Do parku nie wszedł. Bo po co? Kobieta dodała, że taki podobny do tego aktora, co proszek reklamuje w telewizji, wysoki.

→ (mb)

16.10.2016

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

15
0

One thought on “Jeden w garniturze tu się kręcił, ale do parku nie wszedł

  • 17/10/2016 at 13:49
    Permalink

    (…) Za 3,5 mln złotych wyremontowano park Poniatowskiego, z którego korzysta głównie młodzież z pobliskiego technikum. Na długich przerwach chłopaki wyskakują na fajkę, albo blanta. Kolejne miliony są szykowane, aby to samo zrobić w zieleńcu Belzackim, choć tam zagląda co najwyżej pies z kulawą nogą. (…)

    A czy w rzeczonym parku wolno palić tytoń? Panu radnemu P.Winiarskiemu (lekarz) z koalicji Razem dla Piotrkowa i SLD przeszkadzają gawrony a to co robi młodzież szkolna z pobliskiej szkoły średniej w której uczył obecny prezydent miasta K.Chojniak i radny R.Czajka, jakoś mu nie przeszkadza (sic!)
    Za płoszenie gawronów w parku ks. J.Poniatowskiego herbu Ciołek, z budżetu miasta a zatem z pieniędzy piotrkowskich podatników, zapłacimy (?) Póki co pierwsza transza to 23 tys. zł. A ile mamy dopłacić? Księgowa ze ZDiUM na niedawnym posiedzeniu komisji AiBP rady miasta odpowiadając na pytanie mieszkańca o całkowity koszt, podała sumę 15 tys.PLN. A kierownik ze ZDiUM Z.Majsak na antenie radia Strefa FM odpowiedział, ze 23 tys. PLN. Gdzie leży prawda?
    Dlaczego umieszczony w parku regulamin nie zabrania palenia tytoniu? Czy park księcia Józefa Poniatowskiego jest miejscem do zatruwania innych użytkowników nikotyną zawierającą ok. 3000 pierwiastków rakotwórczych? Reasumując, czy straż miejska korzysta ze swoich ustawowych uprawnień wobec uczniów palących tytoń w parku? Apeluję do Prezydenta Miasta Piotrkowa Tryb. o umieszczenie na Regulaminie korzystania zakazu palenia tytoniu itp. używek.

    9

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.