Czy to antysemityzm?

Na murach piotrkowskich budynków nie tylko na osiedlach, ale w centrum miasta, a nawet nieopodal siedziby magistratu, można zobaczyć wymalowane przykre napisy: „RTS Żydy”, „Żydzew”, „Żydzew Łódź” z gwiazdą Dawida pośrodku.

Taki napis ma obrażać kibiców jednej z łódzkich drużyn piłkarskich. Pomijając już to, że w owych drużynach nie gra zapewne żaden Żyd, to należy przypuszczać, że autorzy tych napisów, nigdy na własne oczy żadnego Żyda nie widzieli.

Skąd więc takie skojarzenie piłkarzy z Żydami? To dosyć proste, w języku polskim istnieje sporo powiedzeń, w których Żyd występuje, jako postać negatywna. Mówimy np. „chytry, jak Żyd”, „fałszywy, jak Żyd”, „obłudny, jak Żyd” i podobne. Takie sformułowania nie biorą się znikąd. Co nie znaczy, że są prawdziwe. Stereotypy te tworzyły się na przestrzeni wieków, jako że historia stosunków polsko-żydowskich sięga początków państwa polskiego.

antysemityzm-01
Kliknij, aby powiększyć.

Nie sposób w krótkim tekście opisać, choćby pobieżnie, całości tych stosunków. Faktem jest, że obie strony mają wiele za uszami. Zdarzało się, że wyrzucano Żydów z miast, zdarzały się pogromy, ale też w XX wieku wielu Żydów wybrało ideologię komunistyczną i niemało ich było po wojnie w Służbie Bezpieczeństwa, gdzie wysługując się Stalinowi, krwawo rozprawiali się z polską opozycją.

W 1968 roku, komunista Gomułka doprowadził do tego, iż wielu zasłużonych dla Polski i uczciwych Żydów musiało Polskę, nierzadko na zawsze, opuścić. Żydzi najczęściej nie asymilowali się, trwając przy swych obyczajach, ubiorze i wierze. W miastach tworzyli osobne dzielnice, gdzie kultywowali swoje dziedzictwo. Ale byli też tacy, którzy porzucając wiarę przodków, stawali się Polakami, niekoniecznie katolikami i wchodząc do grupy polskiej inteligencji, niesłychanie wzbogacali polską kulturę. Wystarczy wymienić polskich poetów żydowskiego pochodzenia – Tuwima, Słonimskiego czy Leśmiana, bez których wiele by straciła nasza literatura.

Podobno encyklopedie żydowskie podają, że Mickiewicz był w połowie Żydem, jako że jego matka, z domu Majewska, miała być członkinią żydowskiej sekty frankistów. Sam poeta wyznał, że w połowie jest Lechitą, a w połowie Izraelitą. Mieliśmy też żołnierzy pochodzenia żydowskiego, żeby wymienić choćby bohaterskiego powstańca styczniowego, Berka Joselewicza, czy niektórych uczestników wojny 1920 roku. Wielu Żydów zasiliło polską inteligencję jako lekarze, prawnicy, nauczyciele, profesorowie wyższych uczelni, wybitni uczeni, żeby wymienić jako przykład, znakomitego historyka Szymona Askenazego.

Najważniejsze jednak jest to, że na przestrzeni wieków, właśnie w Polsce, a nie w innych krajach europejskich, osiedlało się najwięcej Żydów. Może to znaczyć tylko jedno, że mimo wszystko, w Polsce było Żydom znacznie lepiej, niż na wyższym poziomie funkcjonujących państwach. Jakie więc są źródła antysemityzmu w Polsce?

Wydaje się, że rację ma Rafał Ziemkiewicz, upatrujący tych źródeł w przyczynach ekonomicznych, a nie religijnych czy obyczajowych. Żydzi najczęściej, lecz nie wyłącznie, zajmowali się handlem, na czym, jak wiadomo, można dobrze zarobić. Co nie znaczy, że każdy Żyd dorabiał się majątku. Dużo więcej było biedoty żydowskiej, o czym dziś chętnie zapominamy.

Przez wieki ogromne obszary dawnej Rzeczpospolitej były w posiadaniu szlachty, w tym przede wszystkim, magnaterii. Nie dopuszczała ona żadnej konkurencji w sprawach nie tylko politycznych, ale również ekonomicznych. Sytuacja zaczęła się zmieniać, kiedy to Niemcy w XVII wieku wymyślili wódkę, która wkrótce pojawiła się na polskim rynku. Każdy szlachcic na swoich włościach miał wyłączne prawo propinacji, budował więc gorzelnię, budował karczmę, ale że nie wypadało mu zajmować się handlem, wydzierżawiał karczmę miejscowemu Żydowi, który większość zysków przekazywał dziedzicowi, a resztę zostawiał sobie. Czy robił to uczciwie, czy też nie, to już inna sprawa.

antysemityzm-02
Kliknij, aby powiększyć.

Mickiewicz, w „Panu Tadeuszu”, pokazuje takiego arendarza w osobie Jankiela, który nie tylko jest uczciwy, ale jest też wielkim polskim patriotą. Problem rodził się z tego, że dziedzic przymuszał poddanych chłopów, do przepijania zarobionych u niego pieniędzy we własnej karczmie. Żyd był zaledwie pośrednikiem. I chociaż głównym winowajcą rozpijania i biedy chłopów był miejscowy dziedzic, cała wina spadała w oczach chłopów, czyli zdecydowanej większości społeczeństwa, na Żydów. Rzeczywiście niewielka grupa Żydów wzbogaciła się niezmiernie, ale tu też winna była sama szlachta, kiedy bowiem upadł handel zbożem, nie potrafiła poradzić sobie ekonomicznie, prowadząc nieracjonalnie gospodarkę ziemią i nie tworzyła manufaktur przemysłowych. Wiele polskich utworów literackich XIX wieku, porusza tematykę zadłużenia szlachty u Żydów, kompletną nieumiejętność prowadzenia interesów przez dziedziców, wyprzedawanie majątków na skutek niemożności spłacenia długów. I w ten sposób Żydzi stali się głównymi wrogami większości społeczeństwa polskiego.

Osobnicy wypisujący na murach obraźliwe napisy, nie mają o tym, co napisałem powyżej, najmniejszego pojęcia. Ich jedynym duchowym przeżyciem jest pobicie po meczu podobnych osobników, popierających drużynę przeciwną.

Większość osób mija takie napisy i symbole zupełnie obojętnie. Nie ma to dla żadnego znaczenia i z niczym się nie kojarzy. Bo napisy te nie są objawem antysemityzmu, a jedynie kalką starych stereotypów. Tym niemniej władze miasta powinny natychmiast nakazać ich usuwanie, wykorzystując narzędzia administracyjne będące w ich posiadaniu.

W naszym mieście pojawiają się Żydzi z Izraela czy USA, niektórzy znają język polski i co mogą sobie pomyśleć? Czy to, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki? Bardzo możliwe. A prawda jest znacznie bardziej skomplikowana.

Zdarzają się w Polsce prawdziwi antysemici. Stanowią jednak nieznaczną mniejszość. Większość Polaków jest w sprawie żydowskiej najwyżej obojętna. Myślę, że wśród Francuzów czy Niemców znalazło by się dużo więcej antysemitów niż w naszym kraju. Władze miasta mają obowiązek dbania o dobre imię jego mieszkańców, a sądząc z braku reakcji na te napisy, mają ten obowiązek w… głębokim poważaniu.

→ Zbigniew Rutkowski

30.09.2016

• foto: Mariusz Baryła / GazetaTRYBUNALSKA.pl

• czytaj także: > „Polska jest dobrym krajem do wypoczynku – relacja z wizyty ambasador Izraela Anny Azari”

 

 

 

0
0

4 thoughts on “Czy to antysemityzm?

  • 05/02/2018 at 09:31
    Permalink

    Berek Joselewicz był bohaterem innej epoki i innych wojen.
    Upatrywanie źródeł antysemityzmu w ekonomii jest dużym uproszczeniem.
    Bieda wśród Żydów była równa biedzie u innych, a bogactwo nie było większe.
    W XIX wiecznej Warszawie nie było więcej pałaców żydowskich niż polskich.
    Antysemityzm jest straszy od Polski, więc nie myśmy go wynaleźli i nie my za niego odpowiadamy w świecie. Jest jednak faktem, że w Polsce miał szczególnie dobre warunki rozwoju. Pierwszym była liczba ludności Żydowskiej, która przepędzana z całej Europy,
    osiedlała się w Polsce. O tym co dzieje się na styku dwóch społeczności, kiedy
    tej nowszej zaczyna być nadmiar, można zaobserwować i we współczesnym świecie.
    Wystarczy przypomnieć niedawne ataki na Polaków w Wielkiej Brytanii.
    Kolejną ważną zjawiskiem budującym antysemityzm, było obarczanie Żydów
    odpowiedzialnością z wszelkie nieszczęścia. I tu niestety największą i najważniejszą rolę
    odegrał kościół katolicki, przypinając nacji żydowskiej łatkę narodu przeklętego, zabójców Jezusa i innych pomniejszych grzechów. Uważano powszechnie, że powinno ich za to spotykać wszystko co najgorsze. Cytując klasyka ,,ciemny lud to kupił” i miał swego chłopca do bicia, którego można było winić za grzechy popełnione własne i cudze.
    Świadomość dawnych społeczeństw odbiega od współczesnej. Nieuprawnione jest ocenianie
    tamtych lat wg miarki naszej. To są całkiem różne wzorce ,,metra”. Ale używanie ,,fałszywego
    wzorca” na pewno nie jest właściwe i niczego nie załatwia, pogłębia jedynie chaos i więcej śmieci wypływa na wierzch. Twierdzenie, że w Polsce nie było antysemityzmu jest z gruntu fałszywe.
    Przez wieki wydawano akty prawne, których podłożem był antysemityzm. Ulica Starowarszawska
    powstała na mocy aktu królewskiego, który wyznaczał miejsce d o z w o l o n e dla osiedlania się
    Żydów. Kazimierz krakowski, też jest takim miejscem. Aktami antysemickimi były zarządzenia tworzące getta ławkowe, ustalające dopuszczalny procent studentów żydowskich. Po zaborach
    Żydzi nie mogli osiedlać się w całej Rosji. Wytyczona była granica, poza którą było to zakazane.
    Rok 68 jest kolejnym dowodem antysemityzmu kreowanego przez państwo.
    To są dowody tolerancji?

    0

    0
    Reply
  • 02/10/2016 at 14:15
    Permalink

    Zapytam się kiedy i kto, najlepiej wyważony w emocjach, z wiedzą i starający się być obiektywny, napisze nie tylko artykuły, lecz porządnie udokumentowaną książkę o ANTYPOLONIZMIE szeroko występującym i zalewającym narody, obywateli i państwa: Niemczech, Rosji, Państwach Zjednoczonych Ameryki Północnej (USA) szczególnie silnym na Wschodnim Wybrzeżu, Wielkiej Brytanii, Izraelu, Francji, Holandii, itp., itd., w środowiskach diaspory żydowskiej rozsianej w różnych krajach, z motywacją tego wrogiego i przerażającego zjawiska, osobami sterującymi nim i finansującymi, mediami za tym stojącymi, równie złym i niebezpiecznym, jak ANTYSEMITYZM. I w jakim celu został antypolonizm w krajach i narodach wywołany, dlaczego, czy jest to kolejna gra polityczna i ekonomiczna oraz kulturowa mocarzy, aby zniewolić mniejsze ludy i kraje, podobne do Polski? A jako komentarz do powyższego artykułu niech posłużą:
    1) http://historia.wp.pl/title,Rewolta-na-Kresach-we-wrzesniu-1939-r-Mniejszosci-narodowe-stanely-przeciw-Polsce,wid,18515838,wiadomosc.html
    i 2) jeszcze ważniejszy argument czy komentarz – http://szukaj.wp.pl/szukaj.html?q=Pawe%C5%82+Lisicki+Ideologia+Holocaustu+niweluje+wizerunek+Polak%C3%B3w+jako+wsp%C3%B3%C5%82+ofiary+wojny
    Moim zdaniem antysemityzmu w Polsce nie było masowo, jak się go nam stara wmówić i nie ma, jak się nam narzuca, jako naszą narodową wadę. Jeżeli był czy jest, to wynikają on z niewiedzy, głupoty i jest na bardzo maleńką skalę w naszym społeczeństwie. Chyba, demokratycznym państwie prawa realizującym sprawiedliwość społeczną, traktujemy każdego człowieka i obywatela oraz każdy naród na równych prawach, na równych obowiązkach i odpowiedzialnościach, a nie jednych dzielimy na gorszych i lepszych, jak iibermenszuff albo sprawdzonych towarzyszy, czy wybrany naród, jak był w niedawnym czasie?
    I jeszcze taka uwaga, o ile się nie mylę, Żydzi jako swego, jako Mesjasza swojego, nie przyjęli i krzyknęli „krew Jego na nas i nasze dzieci”, co spowodowało, że WYBRAŃSTWO przeszło na wszystkich tych i te narody, co w Niego wierzą, a nie tylko na Naród Wybrany, jakim nadal są Żydzi, bo Bóg ze swego zobowiązania się nie wycofał.
    Zobaczymy przy Końcu Świata, na Sądzie Ostatecznym jak to się wszystko rozwiąże. Bo chyba będzie rozwiązanie i wyjaśnienie wszelkich tajemnic? I rozstrzygnięte będzie kto do Nieba, a kto do piekła?
    POZDRAWIAM !!!!

    0

    0
    Reply
  • 30/09/2016 at 16:43
    Permalink

    Nie chciałby Pan słuchać jak komentują to byli Piotrkowianie i ich Potomkowie przyjeżdżający często do Piotrkowa z całego świata….chodzi oczywiście o Piotrkowian – Żydów….wstyd, wstyd, wstyd….wystąpili nawet do Prezydenta Miasta Piotrkowa z propozycją ufundowania farby służącej do zamalowania inkryminowanych napisów….cisza…

    1

    0
    Reply
  • 30/09/2016 at 16:15
    Permalink

    Proszę jeszcze napisać tak po prostu: Jezus był Żydem. Królowa Polski była Żydówką. Mało tego: Jezus nadal jest Żydem, a Królowa Polski, pod której opiekę oddajemy się, nadal jest Żydówką.
    Myśli Pan, że cokolwiek do kogokolwiek trafi, skoro nie trafiło do chwili, kiedy ten ktoś nauczył się pisać?

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.