Ile kosztuje w Piotrkowie lojalność? 50 złotych!

Pod wpisem zatytułowanym „Radny Przemysław Winiarski odpowiada” znalazł się komentarz oburzonego Michała Wąsa, który wyraził swoje niezadowolenie z faktu wykorzystania jego zdjęcia, zamieszczonego pierwotnie na facebooku, jako ilustracji do materiału pt. „Przemysław Winiarski – pracuś”.

Witam, Bardzo mi przykro że „dziennikarz” Pan Baryła użył do swojego „artykułu” zdjęcia mojego autorstwa bez mojej zgody (której by nie uzyskał). Pana Przemka bardzo szanuję i cenię za to jakim jest człowiekiem i lekarzem (jestem pacjentem w przychodni, o której mowa), przykro mi bardzo, że moje zdjęcie posłużyło do tego typu taniej sensacji i zapewniam, że wyjaśnię z Panem Baryłą dlaczego tak się stało. Michał Wąs.

Z wpisu wyraźnie widać, że Wąs jako osoba uczciwa wobec pana Przemka nie życzy sobie, żeby „dziennikarz” ilustrował swój „artykuł” fotografią jego autorstwa, gdyż „Gazeta Trybunalska” nie jest miejscem odpowiednio godnym, bo zajmuje się tworzeniem taniej sensacji z udziałem radnego i lekarza Winiarskiego, którego Wąs bardzo szanuje i ceni.

Wieczorem tego samego dnia do redakcji dotarł e-mail podpisany przez autora fotki, ale jego ton, był wyraźnie łagodniejszy. Mimo to, postanowiliśmy sprawdzić, ile jest warta lojalność Wąsa w stosunku do Winiarskiego. Byliśmy przekonani, że dużo. Jednak nasza propozycja została przyjęta błyskawicznie, bez żadnych targów.

Nie znamy Michała Wąsa, nie mamy pojęcia kim jest, czym się zajmuje, jakie ma preferencje polityczne, jaki światopogląd, ale w tym prostym sprawdzianie wiarygodności wypadł celująco. Z tego też powodu zawsze, ilekroć będzie nam potrzebne zdjęcia Winiarskiego, czerpać będziemy garściami z facebookowego profilu Wąsa i sprawdzali, czy lojalność wobec lekarza-biznesmena podrożała.

→ (mb)

23.08.2016

• foto & repr.: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

7 thoughts on “Ile kosztuje w Piotrkowie lojalność? 50 złotych!

  • 25/08/2016 at 10:35
    Permalink

    Zdjęcie jest ogólnie dostępne na profilu FB. Można z tego zrobić aferę pod tytułem: zatrudnijmy służby w celu stwierdzenia, czy podpis pod zdjęciem jest autentyczny, nie zaś efektem zabiegów sprytnych montażystów. Niech pan Wąs udowodni, że jest autorem tej produkcji. Niech CBŚ zabierze do badania aparat, jakim wykonano zdjęcie. W razie braku aparatu – niech ustali, co się z nim stało i dlaczego. Ostatecznie płacimy podatki.
    Osobnym postępowaniem należy objąć kwestię, czy to w ogóle jest pan Winiarski. Samo przyznanie się nie jest dowodem wystarczającym.

    0

    0
    Reply
  • 24/08/2016 at 16:40
    Permalink

    Pan Baryła jest zwykłym prowokatorem i każdy kto miał z nim odczynienia o tym wie …

    0

    0
    Reply
  • 23/08/2016 at 21:42
    Permalink

    Panie, dopisz Pan, że to 50 zł zostało przekazane na Nocny Maraton Piotrkowski, w którym zaangażowany jest radny Winiarski.
    W ten sposób dołożył Pan skromne 5 dych na organizację świetnego nocnego maratonu, gratuluje panie Mariuszu, wreszcie coś miłego z pana strony.
    Pan Wąs 1:0 Pan Baryła

    0

    0
    Reply
    • 23/08/2016 at 22:00
      Permalink

      Szanowny Panie,

      Nie wiem gdzie zostały przekazane pieniądze. Wiem natomiast komu ja zapłaciłem. Jeśli jest tak jak Pan napisał, to należy taką postawę chwalić, nawet jeśli uzyskanie wsparcia finansowego zostało poprzedzone publicznym ośmieszeniem się.

      Pozdrawiam

      (mb)

      0

      0
      Reply
  • 23/08/2016 at 18:34
    Permalink

    A pan dziennikarz nie ma swojego zdjęcia, że musi się do nieuczciwości posuwać??? Może imię i nazwisko’też zmyślone, skoro zdjęcie nie jego??

    0

    0
    Reply
  • 23/08/2016 at 13:05
    Permalink

    Boże. To chyba prowokacja mająca na celu pogrążenie lekarza. Na miejscu Winiarskiego natychmiast zażądałabym stosownej części gratyfikacji; w końcu to jego sylwetka widnieje na fotografii.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.