Nie muszę przechodzić przez piekło, jakim była Warszawa w 1944 r

Z okazji 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Magazyn TVN24 opublikował tekst historyczny Alexandry Richie, w którym rzeczowo i bez emocji odnosi się do przyczyn klęski zbrojnego zrywu Armii Krajowej.

Alexandra Richie (ur. 1961 r.) jest żoną syna Władysława Bartoszewskiego – Władysława Teofila, historyka i doktora antropologii. Pochodzi z Kanady. Ukończyła uniwersytety: Victoria i Oxford, gdzie później wykładała historię i stosunki polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2013 r. w Nowym Jorku ukazała się jej książka zatytułowana  Warsaw 1944: Hitler, Himmler, and the Warsaw uprising, a rok późnej jako Warszawa 1944: tragiczne powstanie trafiła na półki księgarskie w Polsce. Zainteresowanie historią wojskowości, to zasługa pradziadka Richie –  Henry Thoresby Hughesa kanadyjsko-brytyjskiego generała podczas pierwszej wojny światowej, współtwórcy Komisji Grobów Wojennych Brytyjskiej Wspólnoty Narodów.

Artykuł jest uzupełniony o wywiad z autorką zarejestrowany na video. Richie pisze m. in.:

Nie jestem szczególnie zainteresowana rozważaniami, co by było, gdyby; moim zdaniem tylko Polacy mogą naprawdę zważyć plusy i minusy tego strasznego wydarzenia i zdecydować, czy było warto. Oczywiście na inne pytania łatwiej odpowiedzieć. Jan Nowak Jeziorański próbował powiedzieć dowództwu AK w Warszawie, że zachodni sojusznicy nie przyjdą im z pomocą – nie posłuchali go. Wspaniały generał Anders, który znał Rosjan lepiej niż większość, był przeciw Powstaniu z jednego prostego powodu: przewidział, że Stalin nie kiwnie palcem, by pomóc Polakom. Miał rację. W tych sprawach dowództwo AK można oskarżyć o – w najlepszym razie – myślenie życzeniowe.

Ale być może najważniejszy błąd w ocenie sytuacji dotyczył odczytania intencji Niemców, przez co Bór-Komorowski i pozostali musieli grać bardzo słabymi kartami. Bo jaki przywódca w sytuacji, gdy żołnierze i sprzęt są tak bardzo potrzebni na froncie, zdecydowałby się poświęcić ogromną ilość czasu i energii na zniszczenie mieszkańców i miasta, które, przynajmniej strategicznie, nie miało żadnej wartości? A właśnie to zrobił Hitler latem 1944 r. Było to czyste szaleństwo, ale to właśnie zaangażowanie Hitlera sprawiło, że Powstanie Warszawskie stało się tak krwawą tragedią.

Więcej można przeczytać > tutaj. Zachęcam. Dla osób, które zainteresuje postać pani Richie polecam jeszcze jeden wywiad, tym razem  z 2014 r. dostępny > tutaj.

→ (mb)

1.08.2016

• foto: youtube.com

 

 

0
0

One thought on “Nie muszę przechodzić przez piekło, jakim była Warszawa w 1944 r

  • 01/08/2016 at 18:03
    Permalink

    Czyli CO? W Powstaniu Warszawskim do stopnia majora, góra podpułkownika(w co niektórych przypadkach) TO SĄ BOHATEROWIE? A powyżej tych stopni i funkcji to hm …. chymy, nie bardzo wiem jakich użyć określeń, a niech tam, jak pisać, to pisać, dosadnie, …. to …… GŁUPCY albo ZDRAJCY. Dlaczego tak, a nie inaczej postąpili, w czyim interesie działali, co zyskali, a co stracili, ….., pytania można mnożyć…..?????? Podkreślam, że łatwo oceniać i osądzać, po wielu latach, gdy zna się konsekwencje działań lub zaniechania działań.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.