Piotrkowskie Dni Młodzieży 2007 r.

Z okazji zbliżających się Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się już wkrótce, bo w dniach 26.07 – 31.07.2016 r. w Krakowie prezentujemy historyczne zdjęcie pochodzące z 2007 r.
Kliknij, aby powiększyć.

Obrazek przedstawia obecnego prezydenta Piotrkowa mgr inż. Krzysztofa Chojniaka (wtedy jeszcze wiceprezydenta) w otoczeniu swoich najbliższych współpracowników i powierników. Jako tło posłużyli przedstawiciele piotrkowskiej młodzieży.

Fotografia została wykonana na terenie parafii Miłosierdzia Bożego w Piotrkowie Trybunalskim przy ulicy Łódzkiej, która znajduje się vis-à-vis domu Chojniaka.

→ (mb)

22.07.2016

• foto: ok / repr. GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

4 thoughts on “Piotrkowskie Dni Młodzieży 2007 r.

  • 24/07/2016 at 18:11
    Permalink

    I jeszcze trzy sprawy o pokazie na kamienicy „800 lat Piotrkowa: 1. ludzi na rynku było bardzo dużo, z 2000 może 3000, czyli są spragnieni wiedzy o swoim mieście, o przeszłości podanej w atrakcyjnej i przystępnej formie, zwłaszcza, że DARMO (!????!).
    2. nad Rynkiem i tłumem tam zebranym latał dron, czy aby nie został złamany przepis bezpieczeństwa zgromadzeń publicznych, zwłaszcza, że obowiązuje alert ALFA czy BETA. Chyba, że był to dron zwiadowczy Policji Państwowej? Co na to odpowiednie służby? Było zagrożenie czy nie? Jeżeli było, to kto jest za nie odpowiedzialny?
    3. Dlaczego ten pokaz wciskano młodym Węgrom w ramach Światowych Dni Młodzieży, jak nie było tam żadnych słów po węgiersku lub chociaż po angielsku, aby mogli cokolwiek zrozumieć z naszej przeszłości. Zwłaszcza, że ci młodzi Węgrzy, będący w gościnie w Piotrkowie, nieźle rozumieją i mówią po angielsku, ucz się polska młodzieży i bierz przykład od węgierskich bratanków. Pozdrawiam – wrogów i przeciwników również – z Braterską Miłością!

    0

    0
    Reply
  • 24/07/2016 at 16:50
    Permalink

    Wczoraj, 23.VII.2016, w sobotę na Rynku w P-ie Tr., na ścianie jednej z kamienic pokazano wizualno-muzyczną historię naszego miasta: „800 lat Piotrkowa”. Pomysł bardzo ciekawy, realizacja nie do końca udana. I tak: postacie będące nisko, na wysokości parteru nie było widać; scena przedstawiająca wrzesień 1939, ze strzelającym żołnierzem do samolotów z pistoletu maszynowego brytyjskiej konstrukcji „Sten”, to chyba niewiedza historyczna scenarzysty i reżysera widowiska; tęcza jako początek piotrkowskiego grodu, w sytuacji władz miasta, gdzie publicznie stanęło pytanie o przyjaźnie, to nie do końca przemyślana symbolika, czy moralna prowokacja czy bezpośrednie poparcie dla genderyzmu ideologicznego; brakuje również nazwisk związanych z Piotrkowem, bo te 4 czy 5 to nie wszystkie; brak jest informacji o męczeństwie i zbrodniach niemieckich na Piotrkowianach z lat okupacji 1939/1945; na koniec i najważniejsze, brakuje zmagań z komunizmem(najbardziej lat 1945/1950, lata – 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, 1988) i to co się działo i dzieje po 1990 roku. Ogólnie bardzo sprawnie zrobione i bardzo dobrze pod względem artystycznym wykonane propagandowe widowisko. Kilka poprawek i można napisać, że mistrzostwo. Muzyka, światło, głos p. aktora Piotra Fronczewskiego, zmiana obrazów, ich płynność, młodzi piotrkowianie jako aktorzy, naprawdę bardzo dobre. Lecz te uwagi, które są powyżej, moim zdaniem nieco psują odbiór ‚mappingu’, jak napisano z angielska, na zapraszających plakatach, nie wiedzieć czemu, jakby polskiego języka nie było. Czepiam się? Tak! I to bardzo, a można jeszcze bardziej!

    0

    0
    Reply
  • 24/07/2016 at 16:38
    Permalink

    Wczoraj, 23.VII.2016, w sobotę na Rynku w P-ie Tr., na ścianie jednej z kamienic pokazano wizualno-muzyczną historię naszego miasta: „800 lat Piotrkowa”. Pomysł bardzo ciekawy, realizacja nie do końca udana. I tak: postacie będące nisko, na wysokości parteru nie było widać; scena przedstawiająca wrzesień 1939, ze strzelającym żołnierzem do samolotów z pistoletu maszynowego brytyjskiej konstrukcji „Sten” to chyba niewiedza historyczna scenarzysty i reżysera widowiska; tęcza jako początek piotrkowskiego grodu, w sytuacji władz miasta, to nie do końca przemyślana symbolika, czy moralna prowokacja czy bezpośrednie poparcie dla genderyzmu ideologicznego; na koniec i najważniejsze, brakuje zmagań z komunizmem(lata 1956, 1968, 1970, 1976, 1980) i to co się działo i dzieje po 1990 roku. Ogólnie bardzo sprawnie zrobione i bardzo dobrze pod względem artystycznym wykonane propagandowe widowisko. Kilka poprawek i można napisać, że mistrzostwo.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.