Kleszcz ma wielkie oczy

Zmiany klimatyczne, głównie ciepłe zimy, przyczyniają się do zwiększenia liczebności kleszczy – wskazuje większość naukowców. Według zoologa Krzysztofa Dudka kwestia kleszczy, choć poważna, jest jednak często wyolbrzymiana i powoli staje się problemem psychologicznym.

Naukowiec sugeruje, by informacje na temat kleszczy czerpać nie tylko z mediów i reklam, ale przede wszystkim ze źródeł naukowych.

„Ostatnio często obserwuję wywoływanie paniki wśród ludzi, a zwłaszcza wśród właścicieli psów i kotów. W skrócie: mówi się im, że jeżeli nie będą stosować profilaktyki przeciw kleszczom, to ich pupilom na pewno stanie się coś złego. Oczywiście zakażenie boreliozą czy babeszjozą może skończyć się nawet śmiercią zwierzęcia, jednak nie możemy mówić, że są to choroby bardzo częste i spacery z psem po lesie na pewno skończą się zarażeniem” – mówi Krzysztof Dudek. „Jednocześnie coraz więcej firm sprzedaje repelenty, specjalne obroże, płyny itp. przy jednoczesnych akcjach marketingowych posługujących się nie do końca naukowymi argumentami. A ludzi, którzy znaleźli u siebie lub swojego zwierzęcia kleszcza, namawia się, żeby po wyciągnięciu wysyłali go na badanie genetyczne, kosztujące 200-300 zł. Ale jeśli nawet badania wykażą obecność patogenów – to prawdopodobieństwo, że uległo się zakażeniu, przy prawidłowym usunięciu kleszcza, wciąż jest niewielkie” – uspokaja.

Tymczasem – zauważa Dudek – wpajany przez producentów repelentów strach przed kleszczami powoduje, że ludzie zaczynają unikać kontaktu z przyrodą. „Sam znam przypadki, gdy rodzice nie przyprowadzają dzieci do przedszkola, bo tego dnia planowana jest wycieczka do lasu. Takie postępowanie na dłuższą metę może mieć znacznie gorsze skutki zdrowotne dla społeczeństwa, związane np. z otyłością, niż choroby odkleszczowe” – uważa.

→ ban / Kurier PAP

14.07.2016

• foto: pixabay.com

• źródło: kurier.pap.pl

 

 

0
0

2 thoughts on “Kleszcz ma wielkie oczy

  • 06/04/2017 at 19:50
    Permalink

    Kleszcz jednak jest okropny i obrzydliwy tam gdzie jesteśmy nic nam nie grozi ani choroby na kleszcze. Kleszcz jest tam gdzie jest trawa.

    0

    0
    Reply
  • 15/07/2016 at 15:11
    Permalink

    Ja uważam, że jest metoda na kleszcze. Wystarczy kupić specjalne urządzenie emitujące fale, dzięki, którym jesteśmy dla kleszcza niewidoczni. https://www.bron.pl/tickless Sam kupiłem, używam i dobrze się sprawdza.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.