Sławomir Dul: więcej dla ludzi, mniej dla siebie. Rozmowa III – Gazeta Trybunalska

Sławomir Dul: więcej dla ludzi, mniej dla siebie. Rozmowa III

25 dni przed gmachem piotrkowskich sądów protestował zdesperowany ojciec trójki dzieci, mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego Sławomir Dul.

Władza sądownicza okazała się wyjątkowo wyrozumiała dla kontestatora, do policji nie wpłynął wniosek o jego usunięcie, choć art. 63a kodeksu wykroczeń stwarzał taką możliwość. Pozwolono mu głodować i przez 25 dni i 25 nocny w deszczu i palącym słońcu siedzieć na ławce przy ulicy Słowackiego 5.

Nikt nie zrobił mu krzywdy, nie było żadnych prowokacji, czy niepokojących incydentów pewnie dlatego, że każdej nocy czuwał przy nim któryś z jego przyjaciół. Przez ten czas chroniącego się pod kolorowym parasolem człowieka mijały setki osób. Część z nich zatrzymywała się, rozmawiała, pocieszała, wzruszała się, przekazywała wyrazy uznania i szacunku, a także opowiadała swoje, nierzadko dramatyczne, historie. Ktoś przyniósł wodę, ktoś inny kwiaty. Ludzie wykazywali się zrozumieniem wobec jego determinacji w walce o naprzemienne wychowywanie dzieci.

Ze strony władz miasta, polityków, posłów, przedstawicieli Kościoła, organizacji społecznych i pomocowych nie było żadnej reakcji, nawet najdrobniejszego gestu, czysto ludzkiego, jakby ten samotny człowiek był zadżumiony.

W niedzielne przedpołudnia wychodzili z pobliskiego kościoła, eleganccy i uduchowieni, ale nikogo z nich nie było stać ani na rozmowę, ani jakąkolwiek deklarację. W zamian za to, chętnie rozpowszechniali nieprawdziwe informacje i pomówienia jakoby Dul miał problemy emocjonalne, czy był niezrównoważony psychicznie. To miało ich usprawiedliwić, przykryć fałsz, jaki noszą w swoich chrześcijańskich sercach.

Wczoraj, 16 czerwca 2016 r. o godzinie 13:00 w sali nr XII Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim odbyło się posiedzenie z udziałem byłych małżonków. Na korytarzu kręciło się więcej gliniarzy, tajniaków i ochroniarzy niż osób, które towarzyszyły wyczerpanemu ojcu.

Po dwóch latach analizy materiału dowodowego, przesłuchaniu świadków, zapoznaniu się z opinią biegłych i kuratorów SSR Aleksandra Szymorek-Wąsek ogłosiła wyrok, w którym stwierdziła, że Sławomir Dul nie będzie mógł widywać się ze swoimi dziećmi, gdyż jego postawa i zachowanie mogą mieć negatywny wpływ na ich bezpieczeństwo. W ten sposób pozbawiono go nawet 2 godzin w tygodniu, jakie do tej pory mógł z nimi spędzać.

Po zakończeniu rozprawy poprosiłem S. Dula o komentarz do orzeczenia i podsumowanie akcji protestacyjnej.

 

 

→ Mariusz Baryła

17.06.2016

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

• O S. Dulu czytaj więcej: > kliknij tutaj

 

 

 

0
0

3 thoughts on “Sławomir Dul: więcej dla ludzi, mniej dla siebie. Rozmowa III

  • 18/06/2016 at 14:31
    Permalink

    Z tego co wiem ze źródeł dobrze poinformowanych i bliskich głodującego Pana Ojca, to ksiądz z Chrystusem czyli Komunią Świętą dwukrotnie był w czasie głodówki, a więc przedstawiciel Kościoła wykazał jednak minimum zainteresowania i „dał” ludzki odruch. Czy może NIE? Proszę to sprawdzić.

    0

    0
    Reply
  • 17/06/2016 at 21:50
    Permalink

    A to art z innej internetowej strony o sytuacji i wyroku głodującego Pana Ojca: http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/protest-glodowy-przed-sadem-w-piotrkowie-zakonczony-sad,3773320,artgal,t,id,tm.html
    Czyż nie jest szczytem dziennikarskiego obiektywnego rzemiosła? Bardzo ciekawe?? Można obiektywnie dojść do prawdy i do jednoznacznych faktów??? Trudna rola sędziów i biegłych, ekspertów i fachowców od prawa, psychologii, socjologii itp. etc. ????

    0

    0
    Reply
  • 17/06/2016 at 09:07
    Permalink

    Mariusz Mario Obiektywny artykuł, lecz w jednym miejscu nie można się z nim zgodzić. Nie chodzi o treści, lecz o fakty iż były PRÓBY podejmowania prowokacji że strony policjantów i ochroniarzy z sądu, jedni byli trzeźwi inni już nie. W nocy niejednokrotnie był wybudzany przez nieumundurowanych policjantów, udających zainteresowanie, nieraz co godzinę. Nie wspomnę już o samym wejściu przez bramkę przed rozprawą. Pozostawiam ich postępowanie w ich sumieniu.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.