Prezydent Piotrkowa broni swojej orientacji seksualnej

Nie mieli racji obywatele Piotrkowa Trybunalskiego, którzy sądzili, że prezydent miasta Chojniak przejdzie obojętnie wobec pytań Marii Gładysz opublikowanych 12 czerwca 2016 r. na jej prywatnym blogu, a przedrukowanych 17 czerwca przez „Gazetę Trybunalską” (> link)

Przypomnijmy ten wpis (> link), zachowując oryginalną pisownię:

Proste pytanie

Plotka / nieplotka głośna mocno prawi, że pan prezydent Chojniak ma stosunki z panem Włodarczykiem, dalekie od urzędowych.

Plotka głosi, że przydomek: „lalka” znaczy to, co znaczy na pornhubie.

I tu jest pytanie. Gdyby to była prywatna laleczka pana Chojniaka, opłacana z kieszeni pana Chojniaka, to mnie to nie interesuje. Niech sobie Krzysztof ma swoje laleczki; ja go nie wybierałam, nie ja wierzyłam w jego niewzruszoną pobożność.

Ale: Jeżeli lala (utrzymanek?) jest obsadzany na intratnych stanowiskach, wbrew prawu; jeżeli się laleńkę wciska do rad nadzorczych, pielęgnuje wizerunek, przyznaje nagrody prezydenckie w czasie, kiedy sądy orzekają, ze jest to przestępca, to ja najuprzejmiej przepraszam, ale moim zdaniem jest to alfonciarstwo za podatki mieszkańców.

Jako mieszkaniec tego miasta mam prawo zapytać. Mam święte prawo otrzymać odpowiedź.

Pan Chojniak nie jest prywatnym fryzjerem pana W., ale prezydentem miasta.

I nie na komendzie miejskiej policji, gdzie się będzie próbowało mnie po raz kolejny zastraszyć, ale – publicznie.

Pytam zatem: czy prawdą jest, że panowie Chojniak i Włodarczyk są parą?

Czy całe miasto oszalało, głosząc nieprzystojne plotki

Chojniak-pelnomocnictwo
Kliknij, aby powiększyć.

Dziś do siedziby „GT” dotarło pismo pełnomocnika Chojniaka adwokata Króla z Łodzi, w którym przedstawił siebie jako pełnomocnika (uwaga!) „Krzysztofa Chojniaków” i domaga się usunięcia artykułu „Maria Gładysz stawia pytanie dotyczące rzekomego związku homoseksualnego prezydenta Piotrkowa K. Chojniaka i dyrektora szkoły Z. Włodarczyka” oraz zamieszczenia przeprosin na stronach gazety.

Król twierdzi, że publikacja jest zbiorem oszczerstw i godzi w dobre imię Prezydenta Miasta Piotrkowa Trybunalskiego.

Komentarz

Według naszej oceny adresatem wezwania winna być autorka wpisu, a nie „Gazeta Trybunalska”, która jedynie udostępniła treść zawartą w innym publikatorze. W artykule nie usiłowaliśmy rozstrzygać czy Chojniak jest homoseksualistą czy nie, czy utrzymuje kontakty intymne z dyrektorem Włodarczykiem, czy nie utrzymuje. Z naszej strony nie pojawił się także żaden komentarz, bo nie czuliśmy się kompetentni do oceny przedmiotowej sprawy. Natomiast uznaliśmy, że gdy pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, co do obsadzania stanowisk w radach nadzorczych gminnych spółek i funkcji kierowniczych w publicznych placówkach, należy taki głos zaprezentować, nawet jeśli zawiera on sprawdzone lub niesprawdzone treści o charakterze obyczajowym.

Chojniak-pelnomocnictwo-2
Kliknij, aby powiększyć.

Wspomniany materiał nie zostanie usunięty z serwerów „Gazety Trybunalskiej”, bo porusza zbyt ważny temat społeczny. Dziwimy się natomiast samemu Chojniakowi i jego łódzkim doradcom, że nie załatwił sprawy „po męsku”, tylko wybrał drogę, która już na tym etapie, kolejny raz wystawia go na pośmiewisko.

Nie da się zamknąć ust tym, którym nie odpowiada styl sprawowania przez niego mandatu prezydenta. Jesteśmy przekonani, że po wpisie Marii Biegańskiej takich osób jak ona będzie w Piotrkowie przybywać, że ludzie zaczną publicznie i wyraźnie artykułować, co ich boli, co im przeszkadza. Na tym właśnie polega demokracja.

Z przyjemnością spotkamy się z Chojniakiem w sądzie, bo chcemy zobaczyć na własne oczy, jakie dowody przedstawi na poparcie swojej orientacji płciowej, czym przekona sąd, przyszłego oskarżonego i mieszkańców Piotrkowa, że jest heteroseksualistą, homoseksualistą czy biseksualistą? Kogo powoła na świadków? Czy wśród nich będą na przykład: żona Katarzyna, ich wspólne dzieci, ks. dr Bochyński, władze klasztoru o.o. Bernardów, Leszek Heinzel, Marian Błaszczyński, Stanisław Gajda, Marek Krawczyński, dyrektor Włodarczyk, a może nawet Edyta Wiernicka – nowo mianowana dyrektor ZSP nr 3?

Bez oceny biegłego psychiatry i seksuologa z pewnością się nie obejdzie, a co jeśli podczas badań na światło dzienne wypłyną inne przykre dla Chojniaka sprawy? Tego już pewnie łódzcy doradcy nie powiedzieli.

Adwokat Król występuje jako pełnomocnik „Krzysztofa Chojniaków”, a nie prezydenta Piotrkowa Trybunalskiego Krzysztofa Chojniaka, to bardzo ważne rozróżnienie, bo oznacza, że w przypadku oddalenia powództwa koszty sądowe pokryje nie Urząd Miasta, lecz sam Chojniak, co z pewnością wywoła u niego nieodwracalny szok, gdyż jest człowiekiem chciwym.

Z niecierpliwością oczekujemy kolejnego wezwania, tym razem od Zbigniewa Włodarczyka, lub jego pełnomocnika, w którym będzie domagał się usunięcia wspomnianego tekstu. Spodziewamy się także wysypu zdjęć w lokalnych wydawnictwach, przedstawiających szczęśliwe małżeństwo Chojniaków.

→ (mb)

23.06.2016

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
1

18 thoughts on “Prezydent Piotrkowa broni swojej orientacji seksualnej

  • 29/06/2016 at 21:38
    Permalink

    Żenujące jest wywlekanie cudzych spraw łóżkowych.

    2

    0
    Reply
    • 02/07/2016 at 13:08
      Permalink

      A dlaczego nie? Obowiązywać powinna wszak zasada złota: KTO CHCE Z RÓŻNYCH POWODÓW UBIEGAĆ SIĘ O EKSPONOWANE STANOWISKA PUBLICZNE, LICZYĆ MUSI SIĘ Z TYM, ŻE MEDIA „PRZEŚWIETLAĆ” BĘDĄ JEGO ŻYCIE – PRZESZŁE, TERAŹNIEJSZE I PRZYSZŁE!!! Bo obywatelom, to potrzebni są w SŁUŻBIE PUBLICZNEJ ludzie TRANSPARENTNI, SZLACHETNI chciało by się powiedzieć MĘŻOWIE STANU a nie jakieś przypadkowe „wypierdki”, które ze SŁUŻBY PUBLICZNEJ uczyniły sobie spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. A jak ktoś nie rozumie tej oczywistej zasady, to powinien pracować sobie zgodnie ze swoim wyuczonym fachem – np jako nauczycielina w zawodówce.

      4

      1
      Reply
  • 29/06/2016 at 21:35
    Permalink

    Żenujące. Kogo obchodzi orientacja seksualna prezydenta miasta?

    3

    3
    Reply
  • 25/06/2016 at 17:25
    Permalink

    Sz. Panie Redaktorze!

    Niesłusznie zauważa Pan nieprawidłowość w zdaniu autorstwa Pana Mecenasa, a przynajmniej – nie taką, jaka tam jest w rzeczywistości.

    „Dziś do siedziby „GT” dotarło pismo pełnomocnika Chojniaka adwokata Króla z Łodzi, w którym przedstawił siebie jako pełnomocnika (uwaga!) „Krzysztofa Chojniaków” i domaga się usunięcia artykułu „Maria Gładysz stawia pytanie dotyczące rzekomego związku homoseksualnego prezydenta Piotrkowa K. Chojniaka i dyrektora szkoły Z. Włodarczyka” oraz zamieszczenia przeprosin na stronach gazety.”

    Zwraca Pan uwagę na sformułowanie „Krzysztofa Chojniaków”, że niby powinno być: „Krzysztofa Chojniaka”? Otóż, nic bardziej mylnego. Owszem, jest tutaj błąd, ale wynika on zapewne tylko z pośpiechu, w jakim to wezwanie było redagowane. Po korekcie powinno być napisane:
    Krzysztofa i Zbigniewa Chojniaków.

    1

    1
    Reply
  • 25/06/2016 at 17:17
    Permalink

    Prezio szminkuje wardzele?!

    1

    1
    Reply
  • 25/06/2016 at 12:52
    Permalink

    Przepraszam, a po jakiemu to pismo z kancelarii jest napisane? Co to za układ treści?
    Panie mesenas!

    1

    1
    Reply
  • 24/06/2016 at 16:12
    Permalink

    Mam nadzieję, że poda Pan, termin rozprawy i nie dopuści do wyłączenia jawności. Publiczność może dopisać.

    0

    1
    Reply
    • 24/06/2016 at 16:37
      Permalink

      Szanowny Panie, sprawy dotyczące ochrony dóbr osobistych z mocy prawa są wyłączone z jawności, na obecność publiczności na sali muszą wyrazić zgodę obie strony procesowe. Nasza otwartość i transparentność jest, mam nadzieje, dobrze znana, ale nie mamy wpływu na ewentualne decyzje powoda. Pozdrawiam. (mb)

      2

      1
      Reply
  • 24/06/2016 at 12:12
    Permalink

    Wieszczę koniec prezydentury Chojniaka na długo przed upływem kadencji. A rzadko się mylę. Błaszczyński też do następnych wyborów prezydenckich nie utrzyma się na pasażu Rudowskiego.

    0

    1
    Reply
  • 24/06/2016 at 10:47
    Permalink

    Prawdziwa Cnota krytyk się nie boi, a fałszywa tylko zastraszyć może.

    0

    1
    Reply
  • 24/06/2016 at 09:07
    Permalink

    Z niecierpliwością czekam na wezwanie.

    Tylko – tym razem towarzyszyć mi będą ludzie z mikrofonami i kamerami. I to nie tylko z „Faktów i mitów”.
    Dotychczas o włos nie oszalałam z bezsilności. Nec Hercules contra plures. Powoli się podnoszę.

    Tam są jeszcze prokuratorskie niezałatwione sprawy. Pan Król się zdziwi. Upał jest, niech znowu nie zasłabnie, bo będzie na mnie.

    Wpis z bloga chce usunąć? A dlaczego nie stronę?

    http://www.quisatz.republika.pl/strona/index.html

    Stronę któryś informatoł, jak ich nazywał Kuba, już mi raz usunął. Wrzuciłam ją z powrotem.

    Zobaczymy. Żaden sąd, który nie jest sądem na telefon nie może mi nakazać usunięcia wpisu, w którym zadaję pytania.
    Panie Król, ja nazywam Włodarczyka złodziejem, a Chojniaka jego poplecznikiem, a pan mi tu z pedalstwem wyjeżdżasz? Dla mnie nich pan Chojniak rżnie sobie nawet konserwy. Nic mi do tego. I nie o tym był wpis.

    Nic nie poradzę na to, ze publiczność nie zainteresuje się niczym, co nie przechodzi przez łóżko.

    0

    1
    Reply
  • 24/06/2016 at 00:01
    Permalink

    Broni swojej orientacji seksualnej. OK, ale której?

    2

    0
    Reply
  • 23/06/2016 at 23:34
    Permalink

    Czajkę też pcha światkiem jest żona która ich przyłapała!!!

    0

    0
    Reply
  • 23/06/2016 at 19:18
    Permalink

    Kogo to obchodzi jakiej jest orientacji? To czy łamie prawo czy nie od tego nie zależy, nie ma więc co tego wywlekać.

    1

    0
    Reply
  • 23/06/2016 at 19:02
    Permalink

    Do tytułowego zdjęcia: Krzysztof I Krzywousty? To już nie Pobożny?

    0

    0
    Reply
  • 23/06/2016 at 18:36
    Permalink

    Brak slow, ale w odniesieniu do pana poziomu… to juz nawet smieszne nie jest.

    2

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.