Sikorskiego / Armii Krajowej – lepsze jest wrogiem dobrego

Urzędnicy się chwalą, kierowcy klną pod nosem – to efekt uruchomienia nowej sygnalizacji świetlnej na drugim, co do wielkości, skrzyżowaniu w Piotrkowie Trybunalskim, obejmującym Aleje Sikorskiego i Armii Krajowej.

Do tej pory było tak, że jadąc Alejami Armii Krajowej w kierunku południowym na skrzyżowaniu z Sikorskiego mieliśmy trzy pasy ruchu: lewy do skrętu w lewo, środkowy do jazdy na wprost i prawy do jazdy na wprost i skrętu w prawo w kierunku zachodnim, z funkcją „zielonej strzałki”. Przejazd odbywał się płynnie, na lewym pasie, w godzinach dużego nasilenie ruchu, tworzyły się kilkudziesięciometrowe korki, ale w żaden sposób nie były one uciążliwe. Ruch w kierunku południowym i zachodnim odbywał się bezproblemowo. Dodatkowo sygnalizacja wyposażona była w czasomierze, co znacznie uspokajało kierowców.

Inteligentne mózgi w Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta myślały i wymyśliły, że potrzebna jest w tym miejscu sygnalizacja świetlna akomodacyjna, czyli taka, że umieszczone na słupach kamery rejestrują natężenie ruchu, a układ elektroniczny skraca lub wydłuża czas wyświetlania poszczególnych świateł.

Te same inteligentne mózgi wyjaśniły, że likwidacja czasomierzy była niezbędna, bo inaczej się nie da, choć każdy uczeń pierwszej klasy technikum elektronicznego wie, że nie ma żadnych ograniczeń w sprzężeniu systemu z czasomierzami, których wyświetlana wartość będzie zmienna, a nie jak dotąd, stała.

Aby spersonalizować jeden z mózgów podaję, że takie bzdury wygaduje Ryszard Żak, kierownik z Zarządu Dróg: Przy akomodacyjnym sterowaniu światłami, bo tak fachowo nazywa się to rozwiązanie, nie mogą być one zastosowane > link. Nie wyjaśnia dlaczego, bo pewnie sam tego nie wie, co nie przeszkadza bezimiennemu autorowi wpisu na magistrackiej stronie „piotrkow.pl” nazwać tego rozwiązania „udogodnieniem”.

Jak zawsze pełnię zadowolenia wykazał prezydent Piotrkowa mgr inż Chojniak z zawodu nauczyciel, który podczas „konferencji prasowej” stwierdził: Wszystko to z myślą o tym, aby poprawić bezpieczeństwo zarówno pieszych, jak i kierowców oraz usprawnić ruch na tym skrzyżowaniu. Życie pokazuje, że zdecydowanie więcej aut jadących Al. Armii Krajowej skręca w lewo, niż jedzie na wprost czy w prawo. To kolejny element, który niewątpliwie usprawni ruch w naszym mieście.

Niestety, samozadowolenie Chojniaka i Żaka nie ma realnego przełożenia na stan faktyczny, co pokazuje nagrany przed południem film.

 

Osoby, które dziś tamtędy przejeżdżały z pewnością zgodzą się z tym, że:

1) zastosowane rozwiązanie doprowadziło do tego, że prawy pas korkuje się teraz bardziej, niż jeszcze do wczoraj lewy, ponieważ została zachwiana płynność ruchu także dla skręcających w prawo.

2) Rząd aut stojących po prawej stronie Armii Krajowej uniemożliwia wyjazd samochodom z ul. Belzackiej.

Skrzyzowanie-02
Kliknij, aby powiększyć.

3) Jeśli pomysłodawca tego rozwiązania uznał, że dodatkowy skręt w lewo jest niezbędny – skrzyżowanie powinno zostać przebudowane w ten sposób, aby wydzielić dodatkowy, czwarty pas ruchu, co udało się na innym skrzyżowaniu. Wtedy byłyby dwa pasy do skrętu w lewo, jeden do jazdy na wprost i jeden do jazdy na wprost i skrętu w prawo.

Przy okazji zwracam uwagę, na kwestię, której przez kilkanaście lat nie dostrzegli urzędnicy z Zarządu Dróg, a zwana jest ona „zieloną falą”. Jeśli pojazd rusza spod świateł w kierunku wschodnim z skrzyżowania Sienkiewicza / Kopernika, to dojeżdżając do kolejnej krzyżówki 3-Maja / Kopernika także powinien mieć zielone światło, a nie jak dotąd, że po przejechaniu 300 m zatrzymuje się na czerwonym.

Samą przebudowę tego newralgicznego punktu w mieście ocenić można jako dobrą, bo w znacznym stopniu wpływa na bezkolizyjność przejazdu i chroni wielu kierowców przed skutkami kolizji, które w tym miejscu zdarzały się wyjątkowo często. Teraz kolej na zmianę organizacji ruchu na przecięciu ulic Sienkiewicza / Kopernika, gdzie również prawdopodobieństwo zdarzeń drogowych jest bardzo wysokie.

Przy okazji gorąco zachęcam do przeczytania artykułów zamieszczonych przeze mnie na facebooku, a odnoszących się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w Piotrkowie Trybunalskim: „Śmierć na pasach” (2014), „Śmierć na pasach vol. II” (2014), „Śmierć na pasach vol. III” (2014),  „Suplement do „Śmierci na pasach” (2014), „Artykuł” (2014), „Co najbardziej denerwuje mnie na piotrkowskich ulicach?” (2015). W artykule zamieszczonym w „GT” pt. „Emeryt Szczegielniak” (2015) udostępniłem zapis rozmowy ze spotkania z przedstawicielami Komisji Bezpieczeństwa.

Więc niech Chojniak nie wygaduje bredni, o tym jakoby tak dbał o bezpieczeństwo na piotrkowskich drogach, bo ma to tyle wspólnego z prawdą, co zapewnienie, że rzeka Strawa jest cały czas żeglowna.

→ (mb)

24.05.2016

• foto: piotrkow.pl, GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

One thought on “Sikorskiego / Armii Krajowej – lepsze jest wrogiem dobrego

  • 24/05/2016 at 15:47
    Permalink

    A może chodzi jedynie o płynne przejechanie tego skrzyżowania w lewo na trasie Łódzka -> Armii Krajowej -> Sienkiewicza -> Pasaż Rudowskiego?
    I do tego ta przyjemność kosztowała nas prawie 500.000 zł.

    1

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.