Picowanie miasta i 40 tysięcy wyrzucone w fontannę

Trwa picowanie centrum miasta przed zbliżającym się Świętem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, które jest obchodzone w tym samym dniu, co Narodowe Święto Trzeciego Maja.

Władze Piotrkowa Trybunalskiego, na czele z jego prezydentem, przywiązują wielkie znaczenie do miejskich uroczystości , bo tam, gdzie pojawić ma się kościelny establishment, nie może przecież zabraknąć wielce religijnego Krzysztofa Chojniaka, z zawodu nauczyciela, który swoją karierę polityczną oparł na dobrych stosunkach z klerem.

Dziś od rana maszyna czyszcząca, zakupiona przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta za bagatela 365 tys. PLN, szorowała granitowe płyty przed pomnikiem papieża JP2, a dwie ekipy serwisowe naprawiały znajdującą się nieopodal fontannę.

Jak zawsze przed uruchomieniem wodotrysku trzeba go starannie wyczyścić i przedmuchać dysze rozpylające wodę. Pracownik firmy, która zajmuje się konserwacją fontanny, powiedział, że tego typu rozwiązania nie powinny być stosowane w miejscach, gdzie rosną drzewa, bo spadające z nich liście i nasiona blokują delikatny sprzęt.

Inna firma naprawiała podest fontanny, który do niedawna wyłożony był zabejcowanymi deskami. Niestety, kontakt z wodą i częste zmiany temperatury w ciągu roku, przyczyniły się do szybkiego zużycia materiału. Dlatego, Zarząd Dróg zlecił ich wymianę na deski kompozytowe. Pokrycie około 70 m2 będzie kosztować podatników głupie 40 tys. PLN.

Za oba techniczne buble jest odpowiedzialna Małgorzata Majczyna – kierująca miejskim Biurem Inwestycji i Remontów.

→ (mb)

29.04.2016

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.