Dobra zmiana w piotrkowskich sądach

Od 1 kwietnia bieżącego roku interesanci piotrkowskich sądów nie mogą dokonywać wpłat gotówkowych w kasach jednostki, gdyż kasy przestały istnieć.

Jedyną możliwością rozliczania się z wymiarem sprawiedliwości jest forma elektroniczna – przelew bankowy. Można tego dokonać z własnego konta lub za pośrednictwem Poczty Polskiej, z którą sądy podpisały stosowną umowę. Stanowi ona m. in., że za przelewy na konta instytucji nie będą pobierane opłaty, ich ciężar został przeniesiony na odbiorcę.

Dyrektor Sądu Okręgowego J. Gajewski tłumaczy, że zmiana podyktowana jest względami ekonomicznymi i praktycznymi, których efektem będzie zmniejszenie liczby etatów, łatwiejsze zarządzanie środkami finansowymi i lepsze wykorzystanie systemu komputerowego.

Tego typu rozwiązania zostały wprowadzone także w innych sądach na terenie kraju. Na przykład w Sądzie Okręgowym w Łodzi obrót gotówkowy został zlikwidowany 15 lipca 2015 r.

Komentarz

Od kilku lat polskie sądy kierują się tylko i wyłącznie własnym interesem. Zaczęło się od przetargu na wybór operatora pocztowego, który taniej i szybciej miał dostarczać miliony przesyłek, jakie co roku wychodzą z przybytków Temidy. Znaleziono firmę, która zaoferowała dogodną cenę, ale odbyło się to kosztem jakości. Dystrybucją zajmowali się niedoświadczeni, a często nieodpowiedzialni pracownicy. Awizowane listy trafiały do punktów odbioru: kiosków, sklepów mięsnych, SKOK-ów i innych przedziwnych miejsc. Znaczna część korespondencji nigdy nie dotarła do adresatów. Sądy zostały zasypane setkami tysięcy reklamacji. Bałagan i krytyka prasowa wymusiły na wymiarze sprawiedliwości powrót do usług Poczty Polskiej. Czy ktoś w Ministerstwie Sprawiedliwości policzył koszty społeczne tego zabiegu?

Teraz mamy do czynienia z kolejną rewolucją. W praktyce będzie to wyglądać tak: chcemy otrzymać wypis z księgi wieczystej, aby to zrobić musimy złożyć stosowny wniosek, następnie udać się na pocztę, lub samemu wysłać przelew. Teoretycznie odpis odbierzemy najwcześniej za dwa-trzy dni. Czyli czynność, która do tej pory zajmowała 15-20 minut została wydłużona wielokrotnie.

Obsługa kasowa w zasadzie uniemożliwiała popełnienie gafy przy przyjmowaniu należności, jeśli interesant podał błędnie kwotę lub rodzaj należności kasjerka mogą to momentalnie zweryfikować. Takiej możliwości z oczywistych powodów już nie będzie. Znów będą reklamacje, dodatkowe pisma, zbędne telefony, wizyty. O tym dyrektor Gajewski nawet się nie zająknął.

Pozycja monopolisty zawsze charakteryzuje się tym, że wszelkie zmiany mają przynieść korzyść tylko jednej stronie.

→ (mb)

21.04.2016

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

3 thoughts on “Dobra zmiana w piotrkowskich sądach

  • 25/04/2016 at 12:31
    Permalink

    To faktury za wpłaty też nie otrzymamy (no bo niby od kogo)

    0

    0
    Reply
  • 21/04/2016 at 13:29
    Permalink

    W związku z tym moje pytanie brzmi, ilu pracowników straciło pracę? Skoro ma być „taniej” to te etaty muszą zostać zwolnione…….. rozmarzyłem się..

    0

    0
    Reply
  • 21/04/2016 at 12:41
    Permalink

    Blednie? Gajewski blednie? Bardzo zbladł?

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.