Sprostowanie dotyczące M. Dolecińskiego i I. Patyk

Zadzwonił do nas Marek Doleciński prezes Stowarzyszenia Folkloru Miejskiego „Agrafa” z wiadomością, że nie jest konkubentem Ilony Patyk – kierownika Referatu Kultury, Sportu i Promocji Miasta Urzędu Miasta Piotrkowa Trybunalskiego.

Taką informację podaliśmy wczoraj w art. „Chojniak dzieli pieniądze – każdemu wg zasług”. Przy okazji prezes Doleciński wyjaśnił, że wraz z p. Iloną ani ze sobą nie sypiają, ani tym bardziej nie mieszkają. Przyjaźnią się za to od „piaskownicy” i nic poza tym. Aktualnie p. Patyk opiekuje się chorym prezesem, gdyż jego stan zdrowia tego wymaga.

Niniejszym posypujemy głowę popiołem i serdecznie przepraszamy zainteresowane osoby za podanie nieprawdy. Jednocześnie informujemy, że zdanie, które brzmiało:

Należy dodać, że prezes Doleciński jest konkubentem Ilony Patyk – kierownika Referatu Kultury, Sportu i Promocji Miasta UM, do której trafiają wnioski o dotację.

od dziś wygląda tak:

Należy dodać, że prezes Doleciński pozostaje w długotrwałym i silnym związku towarzyskim z Iloną Patyk – kierownikiem Referatu Kultury, Sportu i Promocji Miasta UM, do której trafiają wnioski o dotację.

→ Mariusz Baryła

10.03.2016

• foto: pixabay.com

 

 

0
0

8 thoughts on “Sprostowanie dotyczące M. Dolecińskiego i I. Patyk

  • 20/05/2016 at 00:24
    Permalink

    Wont mi od pana Dolecińskiego! Oczywiście, że nie jest on konkubentem tej pani. Tu ma niezaprzeczalnie rację. On jest jej partnerem życiowym.

    0

    0
    Reply
  • 16/05/2016 at 00:31
    Permalink

    Sz. Panie Redaktorze!

    Otóż, jednak pierwsza wersja Pańskiego zdania jest prawdziwa. Nie ta druga. Oni są konkubentami, gdyż inaczej chyba nie trzymali by się przez 2 godziny za rączki na ostatniej weekendowej imprezie w mieście. Pan konkubent nie ma odwagi cywilnej i chowa się za kłamliwym „sprostowaniem”.

    Z poważaniem

    Eliza

    0

    0
    Reply
  • 12/03/2016 at 10:35
    Permalink

    Wyparl sie jej publicznie….co to za facet…

    0

    0
    Reply
  • 12/03/2016 at 01:27
    Permalink

    Taaaak. Chorym się opiekuje. Chory a po targach śmiga z fakirami i z tą panią. Może i nie sypiają. Ale jak ona siedzi u niego po kilka godzin to zapewne on jej znaczki w klaserach pokazuje.

    0

    0
    Reply
  • 11/03/2016 at 00:28
    Permalink

    Panie Doleciński. Ludzi nie interesuje czy pan z kierowniczką sypia czy tylko się pan z tą panią bawi w piaskownicy. Ludziom nie podoba się to, że dzięki znajomościom z tą panią dostaje pan taką kasę, o jakiej tylko pomarzyć by mogli ci, którzy z nikim w urzędzie miasta nie sypiają ani nie robią z nikim babek w piaskownicy. Obywatele płacący podatki do magistratu mają prawo nazywać taki proceder nepotyzmem. Zresztą, pieniądze które pan psim swędem dostaje na ten cały festiwal kapel podwórkowych, to przecież nie są jedyne sumy w roku, jakie płyną do Fakirów.

    0

    0
    Reply
  • 10/03/2016 at 22:25
    Permalink

    Nie wiem, jak bym ja się poczuła z tym, że mężczyzna, z którym pozostaję w związku, publicznie by się tego wyparł. Tak zrobił ten pan, zaparł się. To niemęskie zachowanie. Nie udźwignął tego z honorem i po męsku. Tylko dlatego, że wokół niego i tej pani zrobiło się ostatnio głośno, zareagował tchórzliwie. Albo się z kimś jest na dobre i na złe albo się nie jest. Żenujące.

    0

    0
    Reply
  • 10/03/2016 at 15:29
    Permalink

    Panie Doleciński!
    Zwracam się do Pana anonimowo i na łamach periodyku internetowego, ponieważ chcę by moje przesłanie dotarło do pańskiego sumienia a nie mam ochoty na personalne potyczki pseudoretoryczne. Panie Prezesie Doleciński – odpuść Pan! formuła kapel podwórkowych przeminęła ponad pół wieku temu; umarła wraz z Grzesiukiem i z Wiechem. Przyszło nowe. Piotrkowskie zespoły rockowe finansują się same. MOK, kiedyś WDK, już nie pomaga jak kiedyś. Natomiast kasa idzie na dziadków w kraciastych koszulach, którzy śpiewają i przycinają na harmoszce już tylko sobie. Miej pan honor i przekieruj Pan te pieniądze na wnuczków, bo dla prawnuczków mamy „Busolę”. Miej Pan litość dla tego biednego miasta, które jest żywym skansenem i odejdź Pan w cień – tym bardziej, że zdrowie już nie to…

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.