Rozmowa z Marcinem Świetlickim, poetą

Wirtualna Polska publikuje dziś pierwszą cześć wywiadu, jaki poeta i muzyk Marcin Świetlicki (1961) udzielił Grzegorzowi Wysockiemu (1985), krytykowi literackiemu i dziennikarzowi.

W materiale zatytułowanym „Marcin Świetlicki: Czasami mam wrażenie, że żyję nie w Polsce, tylko w Polsacie” poeta mówi:

(…) Tacy jak ja nie są potrzebni żadnemu ministrowi kultury. W dodatku jestem mniej polski niż Chopin i Mickiewicz. Nie chcę niczego od ministra, a gdyby on wiedział, że istnieję, to też by niczego ode mnie nie chciał. Sytuacja jest czysta (…).

(…) Tak, rozmawiały ze sobą Justyna Sobolewska i Marta Podgórnik. Oglądałem ten program z mamą. Ja się nie przejąłem, ale mama bardzo, bo usłyszała od mądrych pań z telewizora, że jej syn jest już passe, że poza głównym nurtem i że właściwie to już się w ogóle nie liczy, stracił na znaczeniu, talentu nie ma. Mama się przejęła, bo jak to tak – ona, owszem, może być passe, ale ja, taki młody?! (…).

(…) Ale jaki ze mnie konserwatysta? Jaki ze mnie prawak? Żaden prawak, konserwatysta też średni. Prawica nienawidzi mnie tak samo jak lewica. A postaram się jeszcze bardziej. Już się przygotowuję do ataku. Wiersze to naprawdę poważna broń. Żaden prawdziwy PiS-owiec by mnie nie chciał, żaden prawdziwy lewicowiec by mnie nie chciał. Załatwiłem sobie taką doskonałą pozycję, że oni mnie nie chcą. Żadna opcja polityczna nie potrzebuje kogoś takiego jak ja i bardzo mnie to cieszy. (…).

(…) Bardzo niepopularną tezę propaguję: wszelka kultura – może oprócz bibliotek, muzeów czy wysokobudżetowego filmu – musi się obywać bez jakichkolwiek dotacji ministerialnych. Bardzo chętnie bym ministerstwo kultury zlikwidował (…). A poważnie mówiąc: w Ameryce nie mają ministerstwa kultury. A kulturę mają, wielu wybitnych artystów mają (…).

(…) Tego rozpirzenia w wykonaniu akurat Kukiza to ja nie chciałbym doczekać. To nie jest żaden poeta, to nie jest żaden polityk. To nieprzyjemny histeryk (…).

Bardzo zachęcam do przeczytania całości rozmowy: > kliknij tutaj.

A jeśli komuś będzie mało, tu proszę > tak w 20013 Świetlicki opowiadał o swoim życiu i poezji.

→ (mb)

7.03.2016

• foto: youtube.com

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.