Wystawa malarstwa i telewizyjna Jarszak

Napisał do nas wzburzony Czytelnik, że gminna Telewizja Piotrków nie skorzystała z jego zaproszenia i nie pojawiła się na otwarciu wystawy malarstwa Ludwiki Borzymek w miniony piątek 5 lutego o godz. 17.00 w bibliotece miejskiej.

Ponieważ Czytelnik jest emocjonalnie związany ze sztuką, którą uprawia pani Ludwika, napisał list do szefowej TV P Jarszak z prośbą o wyjaśnienie, jak to jest, że w emitowanych przez Państwa „Informacjach” potraficie 90% programu poświęcić teatrzykom dziecięcym i konkursom na najładniejszą choinkę, a nie interesują Państwa wystawy artystów, którzy mieszkają i tworzą w Piotrkowie. W tym kontekście zupełnie nie rozumiem strategii i działania miejskiej telewizji, za którą płacę jako podatnik.

Wkrótce nadeszła odpowiedź, którą cytujemy w oryginalnej pisowni:

Jarszak Elzbieta screen
E. Jarszak ps. „Czysta” podczas realizacji ważnego dla urzędników tematu. Foto: screen / youtube.com

Szanowny Panie,

Telewizja, podobnie jak inne media, nie bywa na WSZYSTKICH wydarzeniach w mieście, z tej prostej przyczyny, iż czasami nie sposób być w 3 miejscach na raz. Nie ma w tym ani żadnych ukrytych podtekstów, ani sympatii, czy antypatii. Za to  „niebywałym” – jest ton Pana moralizatorskiego maila. Może to Pana  zdziwi, ale  mimo Pańskiego ogromnego wkładu finansowego, to jednak nie Pan, a Redaktorzy będą układali sobie harmonogram  pracy i dobierali tematy.

Z życzliwym pozdrowieniem

Elżbieta Jarszak / Redaktor Naczelna Telewizji Piotrków

Sprawdziliśmy, tego dnia były zaplanowane tylko dwa wydarzenia: o 17.00 wspomniana wystawa, a o 19.00 jazzowy występ w muzeum, które nb. znajduje się o rzut beretem od biblioteki. Więc tłumaczenie Jarszakowej, że telewizja nie może się roztroić jest pozbawione sensu.

Nieprawdą jest również to, że urzędnicza TV w doborze materiałów kieruje się pluralizmem, gdyż nie po to utrzymywana jest przez Urząd Miasta, aby pokazywać interesujące materiały, lecz aby realizować politykę propagandową, która tworzona jest na bieżąco w smutnym budynku przy Pasażu Rudowskiego 10. Gdyby było inaczej, ten kosztożerny, urzędniczy twór nie miałby tak żałosnych statystyk oglądalności w serwisie „youtube.com”.

Dalsza część odpowiedzi Jarszak chyba nie wymaga komentarza, choć zwrócić należy uwagę, że rzeczownik „redaktorzy” pisze dużą literą, co świadczy o głęboko skrywanym kompleksie niższości.

Na zakończenie pragniemy pocieszyć naszego Czytelnika: dziwimy się, że aż tak bardzo poirytował go brak na wystawie urzędniczej TV-P, bo z naszego punktu widzenia, uchroniło to artystkę przed obciachem. Szczęściem w nieszczęściu jest także, że mająca problemy z kontrolowaniem swoich emocji Jarszak, nie pojawiła się u szukającego sprawiedliwości człowieka i nie postraszyła go, że „da mu w mordę”, jak miało to miejsce w naszym przypadku > link.

Serdecznie pozdrawiamy panią Ludwikę, życząc jej wszystkiego najlepszego, nowych pomysłów twórczych i zadowolenia odbiorców. Nasza sympatia do malarki jest tym większa, że w każdym przypadku, gdy mamy do czynienia z osobą o imieniu Ludwika – mięknie nam serce.

→ Mariusz Baryła

11.02.2016

• Zdjęcie górne: repr. panoramy Piotrkowa autorstwa L. Borzymek. Foto: facebook.com

• Więcej o Elżbiecie Jarszak ps. „Czysta” i urzędniczej TV > tutaj

 

 

0
1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.