Jedyna dobra wiadomość tego dnia

Bogumila Wander foto Maciej Belina Brzozowski PAP
Bogumiła Wander w latach swojej świetności. Foto: Maciej Belina Brzozowski / PAP.
Przez cały dzisiejszy dzień wyczekiwaliśmy dobrych wieści, którymi moglibyśmy podzielić się z Czytelnikami „GT”. Takich, które dodałyby otuchy w tych parszywych czasach i nie były spreparowane, albo zmanipulowane.

I taki news udało się nam wysupłać, właśnie dziś 20 lutego 2016 roku.

Jak podał „fakt24.pl” wielka gwiazda telewizji, ikona stylu, wzorzec wdzięku, elegancji i kultury osobistej jest gotowa powrócić, po 14 latach nieobecności, na szklany ekran.

Bogumiła Wander, bo o niej mowa, żona Krzysztofa Baranowskiego, kpt. żeglugi jachtowej i dziennikarza, ma 73 lata, nie opuszcza ją dobre samopoczucie. Nie utyłam, nie mam braków w uzębieniu i wszystkie zęby mam swoje, gęste włosy też są moje. Nie mam sklerozy, dobrze się czuję – cytuje wypowiedź prezenterki portal.

scena z: Bogumila Wander Polska '98
Bogumiła Wander w 1989 r., pod koniec pracy w TVP. Foto: AKPA.

Wander trafiła do TVP 1 w  1970 roku w wieku 28 lat, wkrótce dla państwowego nadawcy nastały złote czasy. W 1972 na przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji powołano Macieja Szczepańskiego. Za jego kadencji powstały najlepsze w dziejach firmy z Woronicza autorskie programy, których jakość i popularność do tej pory nie została pobita.

Bogumiła Wander pracowała na etacie „spikerki” – osoby, która zapowiadała programy, odczytywała ważne informacje itd. Prowadziła także festiwale muzyczne m. in. w Opolu, Sopocie, Zielonej Górze. Jej konkurentką w TVP była Krystyna Loska.

→ (mb)

20.02.2016

• foto: pudelek.pl

 

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.