Funkcjonariusze SB niezmiennie z tarczą

Jak podaje „fakt24.pl” byli funkcjonariusze SB kosztują rocznie skarb państwa blisko 8 mld PLN. Nic w tym dziwnego, skoro ich przeciętne świadczenie wynosi 5 tys. PLN.

Generałowie tej formacji otrzymują około 8,5 tys. PLN, rekordzistą jest generał Władysław Ciastoń  (ur. 1924) na którego konto ZUS przelewa co miesiąc 22 tys. PLN. Warto przypomnieć, że średnia emerytura wynosi obecnie 2000 brutto.

Tej ewidentnej dysproporcji wnikliwie przyglądają się politycy Prawa i Sprawiedliwości. Na razie nie ma żadnych konkretów, ale nie można pozostać obojętnym na to, że oprawcy żyją w luksusie, a ich ofiary – ludzie walczący o niepodległość kraju – dostają kilkakrotnie niższe świadczenia socjalne.

„Fakt” cytuje wiceministra Jarosław Zielińskiego, który stwierdził: Ta sprawa nie została załatwiona przez 26 lat. To wielka dziejowa niesprawiedliwość. Prawa do tych emerytur są nienależnie nabyte. Byli funkcjonariusze SB przez ćwierć wieku korzystali z tych praw. Taki stan jest nie do zaakceptowania.

→ (mb)

4.02.2016

• źródło: fakt24.pl

• foto: mobil@neostrada.pl

0
0

One thought on “Funkcjonariusze SB niezmiennie z tarczą

  • 08/02/2016 at 19:10
    Permalink

    No cóż, dopóki „oprawca” nie zostanie przez sąd skazany za „oprawstwo”, dopóty należy domniemywać jego niewinności. Chyba że „ofiara” lub prokurator generalny pozwie konkretnego „opr.” i na mocy wyroku m.in. zostanie mu odebrana emerytura. Da mu się wtedy jakiś zasiłek z opieki i już. Każde inne działanie będzie tylko polityczne w stylu skoku na Trybunał itp.

    1

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.