Zimowa dieta, czyli jak jeść, żeby nie przytyć?

Mniejsza dawka ruchu, osłabienie organizmu oraz dieta uboga w warzywa i owoce spowalniają metabolizm. Skutkiem mogą być pojawiające się dodatkowe kilogramy, których później trudno jest się pozbyć. Co więc jeść, żeby uniknąć wzrostu wagi zimą?

Nieprzyjemna aura może skutecznie odebrać nam motywację do regularnych ćwiczeń oraz dbania o kondycję. Dodatkowo gorszy nastrój spowodowany brakiem słońca próbujemy poprawić sobie, sięgając np. po „coś słodkiego”. Istnieje także przekonanie, że zimą powinniśmy jeść tłuste i kaloryczne potrawy, żeby się rozgrzać. Nic bardziej mylnego! Zamiast ukrywać pod swetrami niechciane fałdki, warto już teraz zadbać właściwe nawyki żywieniowe.

Czego zimą nie może zabraknąć w codziennym menu?

posiłek
Zimą należy szczególnie dbać o właściwie skomponowaną dietę.

Podczas chłodniejszych dni niezwykle ważne jest zapewnienie organizmowi stałego dopływu energii. Regularne spożywanie pięciu posiłków dziennie pomaga w utrzymaniu właściwego poziomu glukozy we krwi, zapobiega to m.in. tzw. „wilczym napadom głodu”. – Powinniśmy jadać częściej, najlepiej co trzy godzinny, ale w mniejszych porcjach. Dzień warto rozpocząć od szklanki wody z cytryną. Przed wyjściem z domu nie możemy zapomnieć o śniadaniu – jeśli będzie pożywne, zmniejszy nasz apetyt w ciągu dnia. Odpowiednio skomponowane, np. w postaci owsianki, jajecznicy lub kanapki z szynką i warzywami, pobudzi także metabolizm – mówi Izabela Czarnecka, dietetyk z Centrum Naturhouse z ul. Słowackiego 138A w Piotrkowie Tryb. Na obiad lub kolację dobrze jest zjeść coś ciepłego – może to być zupa na wywarze z warzyw i chudego mięsa, która rozgrzeje organizm, zwłaszcza jeśli dodamy do niej szczyptę pikantnych przypraw, jak np. imbir czy chili, które wspomagają spalanie tłuszczu i podkręcają metabolizm.

Istotny jest również błonnik regulujący pracę układu pokarmowego. Jego źródłem są przede wszystkim świeże warzywa owoce z drobnymi pestkami oraz pełnoziarniste produkty zbożowe czy otręby. Z uwagi na okres zimowy, niezbędne jest wprowadzenie do naszego jadłospisu takich produktów jak kiszonki (kiszona kapusta, ogórki, buraki), marchew, czerwona papryka, czosnek, owoce dzikiej róży, czy owoce cytrusowe, które obfitują w witaminę C, a na które u nas zimą jest sezon. Regularne spożywanie tego typu produktów na pewno zmniejszy ryzyko wystąpienia infekcji, gdyż wzmacniają one układ odpornościowy, zwalczają wolne rodniki i chronią przed wieloma chorobami. Warto też wprowadzić do naszego menu warzywa mrożone, gdyż maja one porównywalną ilość składników odżywczych i witamin, co warzywa świeże (straty witamin są minimalne). Na ich korzyść przemawia również fakt, iż były zbierane i mrożone w pełni sezonu – a więc wtedy, gdy są najsmaczniejsze i najbardziej wartościowe. Warzywa takie możemy zjadać nie tylko jako jarzynkę do obiadu, ale również w postaci ciepłych zup gotowanych z chudym mięsem czy tez pożywnych  kremów.

W celu zwiększenia tempa przemian metabolicznych warto również sięgnąć po produkty bogate w białko: przetwory mleczne (chude sery, jogurty naturalne, kefiry – będące źródłem korzystnych bakterii, wapnia oraz innych minerałów i witamin), jaja, drób oraz ryby (warto szczególnie spożywać te morskie, ponieważ są źródłem witaminy D3 i jodu).

Jak podkreśla dietetyk, w codziennym jadłospisie nie może także zabraknąć odpowiedniej dawki płynów oprócz wody mineralnej mogą to być świeżo wyciskane soki z warzyw lub owoców. Oczyszczające działanie ma zielona i czerwona herbata, która w połączeniu z imbirem lub sokiem z pigwy rozgrzeje organizm i usprawni proces spalania tkanki tłuszczowej. – mówi Izabela Czarnecka dietetyk z Centrum Naturhouse przy ul. Słowackiego 138A.

Dobry czas na walkę z kilogramami

Zimą można jednocześnie pozostać na diecie i cieszyć się dobrym zdrowiem. Należy tylko odpowiednio dobierać produkty spożywcze i nie tłumaczyć się przed samym sobą, że przecież w tym czasie zawsze przybiera się na wadze. Zmiana nawyków żywieniowych może uchronić nas przed niechcianymi kilogramami. To także dobry czas na rozpoczęcie kuracji odchudzającej. Dzięki odpowiednio skomponowanej diecie i wsparciu dietetyka łatwiej nam będzie dopasować jadłospis do potrzeb organizmu, jak również uniknąć kalorycznych pułapek, zwłaszcza w czasie karnawału. Jeśli już teraz zadbamy o właściwy sposób odżywania, będziemy cieszyć się zgrabną sylwetką, gdy inni będą dopiero myśleć o zrzuceniu kilogramów.

Nie rezygnuj z ruchu

Okres zimowy nie nastraja nas niestety do regularnej aktywności fizycznej, ale nie bójmy się ruchu! Nawet krótkie spacery czy codzienna dawka 15 minut ćwiczeń w domu pomogą zachować zdrowie i szczupłą sylwetkę.

→ Izabela Czarnecka
dietetyk kliniczny, dietetyk Naturhouse

8.01.2016

• foto: mat. prasowe Naturhouse.

Centrum Dietetyczne Naturhouse
ul. Słowackiego 138
Piotrków Trybunalski
tel. 570 669 665

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.