Ukrzyżować Owsiaka!

Od kilku lat, pod koniec roku i przez kilka pierwszych dni stycznia, ożywiają się środowiska niechętne Jerzemu Owsiakowi i „Wielkiej orkiestrze świątecznej pomocy”.

Wyraźnie widać, że nienawiść (bo słowo „krytyka” już dawno przestało być aktualne) wobec twórcy pomocowej fundacji uległa wzmocnieniu w chwili, gdy do władzy doszła narodowo-socjalistyczna partia Prawo i Sprawiedliwość, której członkowie, sympatycy i internetowi bojówkarze bez pardonu atakują Owsiaka w imię własnej, bezsensownej ideologii.

W styczniu 2015 r. zamieściłem na facebooku felieton odnoszący się do tej sprawy. Ponieważ jest nadal aktualny trafia także na strony „Gazety Trybunalskiej”.

→ (mb)

5.01.2016

* * *

Ukrzyżować Owsiaka!

Stał się Jerzy Owsiak uosobieniem tego wszystkiego, czego Kościół lęka się i czego nienawidzi najbardziej: dobroci i autorytetu poza zasięgiem jego władzy, niesubordynowanych wartości, które realizują się w przestrzeni świeckiej, bez kapłańskiego nadzoru i stosownej opłaty. Jak śmiał, ten bezbożny pajac, odebrać Kościołowi świętemu monopol na czynienie dobra! Precz z uzurpatorem!pisze na swoim blogu Jan Hartman.

Zawsze na początku roku Kościół spuszcza ze smyczy prawicowe kundle, które w jego imieniu usiłują dokonywać samosądu na fundacji i samym Owsiaku. Z głównego organu prawej Polski TV Republika oraz portali i czasopism reprezentujących ideologię pogardy wylewa się strumień agresji, którego zadaniem jest zdyskredytowanie pracy Jerzego Owsiaka i jego współpracowników.

Oto fragment tekstu pt. „Koniec orkiestry Owsiaka? Przybywa ludzi, którzy nie chcą płacić na WOŚP”, który w zeszłym roku ukazał się na stronie „niezależna.pl”:

Jest co najmniej kilka powodów, dla których WOŚP drażni coraz więcej ludzi. Po pierwsze zbiórka Owsiaka coraz częściej utożsamiana jest z akcją „salonu”, promującą „liberalno-lewicowe poglądy”, czego dowodem jest przystanek Woodstock. W ubiegłym roku każdy z jego młodych uczestników, aby poczuć się „liberalnym”, otrzymywał za darmo prezerwatywy i mógł wziąć udział w rozmowach dot. pigułek antykoncepcyjnych.

Po drugie wsparcie instytucji rządowych, samorządowych, biznesowych czy mediów dla WOŚP jest nieporównywalnie większe niż dla innych charytatywnych akcji, np. Caritas.

Trzecim powodem jest sam Jerzy Owsiak i jego medialne wypowiedzi. W październiku ub.r. wyrzucił on z konferencji prasowej dziennikarzy TV Republika. Agresję szefa WOŚP wywołało pytanie dziennikarzy o faktury i proces z blogerem, który zarzuca mu szereg nieprawidłowości. Ponadto, na swoim wideoblogu Owsiak ostro zaatakował dziennikarzy TV Republika. – Gdziekolwiek spotkacie Telewizję Republikę, gońcie, gońcie dziadygów – mówił Owsiak.

Czarni nienawidzą Owsiaka także za to, że kilka lat temu z „Przystanku Woodstok” pogonił katolicki „Przystanek Jezus”, który bez jego wiedzy i zgody przypiął się do festiwalu jak kleszcz do psiego ogona.

Na szczęście w Polsce przeważają ludzie rozumni, odrzucający tę parszywą indoktrynację, bo od 23 lat widzą efekty działań WOŚP w przeciwieństwie do psychicznie skrzywionych singli w czarnych sukienkach oraz tych, do których trafiają argumenty wywodzące się z „jesieni dupy średniowiecza”, jakimi karmi ich Kościół i dziennikarska hołota.

→ Mariusz Baryła

9.01.2015

• foto: archiwum internetu

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.