Play Owsiak

Aby nie być posądzonym o bezkrytyczny stosunek do Jerzego Owsiaka oraz do spółek celowych, powołanych do obsługi zadań fundacji WOŚP, publikuję artykuł Piotra Wielgockiego alias „MatkaKurka” – blogera od lat śledzącego poczynania Owsiaka.

Owsiak nie jest świętą krową. Fundacja ma prawny obowiązek udzielania informacji publicznej każdej osobie czy instytucji, która złoży stosowny wniosek. Od tego nie ma żadnych odstępstw. Jeżeli osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy nie zastosowały się do obowiązującego prawa winny być należycie ukarane. I na nic zdadzą się grubiańskie i obraźliwe artykuły jak choćby ten > Troll nawrócony na Smoleńsk – zamieszczony dwa lata temu na portalu „wyborcza.pl”.

→ (mb)

5.01.2016

• foto: archiwum internetu

> Alternatywnie do przeczytania: > Troll nawócony na Smoleńsk 2014

 

* * *

Fundacja milczy, Play nie zaprzecza, że Jerzy O. bierze kasę za udział w reklamie „24 Finału WOŚP”

W najbliższych dniach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynie kolejna skarga na bezczynność Fundacji WOŚP, w związku z pytaniami zadanymi w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie wszyscy wiedzą, ale WOŚP oprócz tego, że jest fundacją, posiada również status Organizacji Pożytku Publicznego i co za tym idzie ma prawny obowiązek odpowiedzieć na każde pytanie związane z finansowaniem fundacji i co więcej z finansowaniem „Złotego Melona”, który jest spółką powiązaną i w całości należy do WOŚP.

W praktyce oznacza to, że każdy dokument finansowy, który zażyczy sobie do wglądu dowolny obywatel, WOŚP ma obowiązek doręczyć. Jak jest naprawdę wszyscy wiemy, żadnego dokumentu szczegółowo rozliczającego zakupy i usługi świadczone na rzecz WOŚP, nikt nigdy od fundacji nie wyrwał. Szczytem arogancji ze strony Jerzego O. było odmówienie dostarczenia do sądu rozliczeń ze „Złotym Melonem” i prywatnymi firmami należącymi do rodziny Owsiaków. I tak jest za każdym razem, WOŚP i Jerzy O., nie opowiadają na najbardziej podstawowe pytania, notorycznie przy tym łamiąc prawo. Przy okazji wyjaśnię też, że skarga wniesiona do WSA w Warszawie wcale nie dotyczy zarobków Jerzego O., czy faktur „Złotego Melona”. Fundacja WOŚP odmówiła udostępnienia dokumentów, które potwierdziłby napompowany kreacjami księgowymi „rekord” z 2015 roku i wyłącznie o to pytałem. Po blamażu w Sądzie Rejonowym w Złotoryi prawnicy pana O. wymyślili bajeczkę, że tylko biegli mogą mieć dostęp do dokumentacji finansowej WOŚP.

Wbrew kłamstwom i propagandzie rozprowadzanej przez samego Jerzego O. i jego współpracowników, WSA nie pozostawia wątpliwości, czy WOŚP ma obowiązek udzielać informacji, każdemu, kto wystąpi z pytaniem w trybie ustawy. Oto fragment prawomocnego postanowienia WSA w Warszawie, sygn. akt II SAB/Wa 811/15:

W ocenie Sądu, sprawa niniejsza mieści się zarówno w zakresie podmiotowym, jak i przedmiotowym u.d.i.p. (…)

Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako organizacja pożytku publicznego wykonuje zadania publiczne. Jest zatem podmiotem zobowiązanym w rozumieniu u.d.i.p. (…)

Jednocześnie, W ocenie Sądu, informacje żądane we wniosku z dnia kwietnia 20 kwietnia 2015 r. dotyczące kwestii finansowych tak w zakresie pozyskania środków, jak i ich rozdysponowywania przez Fundację stanowią informację publiczną.

Koniec głupich tłumaczeń i kluczenia, sprawa jest jasna, fundacja WOŚP ma prawny obowiązek odpowiadać na pytanie w trybie ustawy o dostępności do informacji publicznej, a pozyskanie środków, jak i ich rozdysponowywanie przez Fundację stanowią informację publiczną. Ponieważ Jerzy O. i jego fundacja nic sobie nie robią z postanowień i zarządzeń sądów, postanowiłem publicznie zadać inne pytanie, tak, żeby każdy mógł zobaczyć arogancję „filantropów”. Dotarły do mnie sygnały, nie potwierdzone informacje, że Jerzy O. ma podpisany komercyjny kontrakt z siecią Play Polska i otrzymuje wynagrodzenie za reklamowanie tej firmy, nie wyłączając kampanii związanej z „24 Finałem WOŚP”. By potwierdzić, czy tak rzeczywiście jest zapytałem na Twitterze Play i WOŚP o fakty i tak wygląda odpowiedź Play, przy całkowitym milczeniu fundacji Jerzego O.:

Play Owsiak screen

Klasyczne kabotyństwo w stylu „Jurka” i jednocześnie klasyczne „nie zaprzeczamy”. Normalna transparentna fundacja natychmiast wydałaby oficjalne oświadczenie, że Jerzy O. żadnej kasy od Play nie bierze, ale to jest WOŚP, która od lat drwi z prawa i transparentności. Pytanie jest proste do Jerzy O., Play i WOŚP. Robicie wspólny biznes na dzieciach, czy nie? Jest kontrakt komercyjny z Jerzym O., czy go nie ma? Gdzie tu jest problem z udzieleniem jednoznacznej odpowiedzi? Otóż tam gdzie zawsze, o kasie po prostu się w WOŚP nie mówi, tylko „hejterzy” o to pytają i plują żółcią. Ludzie dają się na te prymitywne marketingowe cyrki nabierać, bo nie mają podstawowej wiedzy na temat organizacji Finału WOŚP, choćby takiej, że żaden z 1460 sztabów nie dostaje nawet pudełka herbaty, z którym Jerzy O. biega po telewizji, lokując produkt. To samorządy i hufce harcerskie organizują dla zziębniętych dzieciaków ciepłe napoje i posiłki regeneracyjne. Jedynymi w całym Finale WOŚP, którzy biorą kasę za organizację są sami pracownicy fundacji, nie wyłączając jej szefa i prezesa „Złotego Melona”. W tym roku w zgłoszeniu zbiórki przewidzieli dla siebie 200 tysięcy na wypłaty. O takich, którzy biorą kasę za udział WOŚP, wielki przyjaciel fundacji Zbigniew Hołdys powiedział:

zdemoralizowane ch..e

Pana Hołdysa cenię mniej więcej tak, jak samego „Jurka” i te kwestie pozostawiam do wyjaśnienia w „orkiestrowej” rodzinie, ale coś jest na rzeczy. WOŚP nie robi żadnej łaski, do końca świata i jeden dzień dłużej będą pytał pana „filantropa” o każdy grosz, pytam i teraz. Jerzy O., wziąłeś kasę z Play za reklamy czy nie wziąłeś? A jeśli wziąłeś to wrzucisz co do grosza do puszki?

MatkaKurka

sob., 2016-01-02 18:13

Źródło: kontrowersje.net

 

 

0
0

One thought on “Play Owsiak

  • 06/01/2016 at 15:30
    Permalink

    Warto zapoznać się z aktami sprawy sądowej, jaką wytoczył Jerzy O. Panu Wielguckiemu i treścią wyroku a w szczególności jego uzasadnienia. Mit pryska jak bańka mydlana…..Wszystkie tezy stawiane przez Pana Wielguckiego zostały w sądzie obronione, a Pan Jerzy Owsiak miał w trakcie tego postępowania najwyraźniej „gdzieś” postanowienia sądu o udostępnienie dokumentów…..

    Jerzy Owsiak:
    – syn Zbigniewa Osiaka pułkownika Milicji Obywatelskiej, wykładowcy ośrodka szkoleniowego ZOMO, m.in. II sekretarz egzekutywy POP PZPR, oddelegowany na stanowisko szyfranta do ambasady PRL w Bonn,
    – syn Marii Owsiak pracownika MO, urzędnika prokuratury wojewódzkiej w Gdańsku.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.