Narodowcy nachodzą redakcję „Gazety Trybunalskiej”

Dziś około godziny 11.00 dwóch samozwańczych narodowców usiłowało wedrzeć się do lokalu „Gazety Trybunalskiej”.

Udało się tylko jednemu – K.B. (nazwisko i adres znane redakcji), 18-letniemu uczniowi jednej z piotrkowskich szkół średnich, który w dość niewybredny sposób domagał się usunięcia filmu ilustrującego artykuł „KOD w Piotrkowie”. Widać na nim K.B. jak z grupą kompanów, z których kilku miało przesłonięte twarze, zakłócał spokój przed budynkiem, w którym odbywało się spotkanie sympatyków Komitetu Obrony Demokracji.

Pomimo prośby o opuszczenie siedziby redakcji, młodzian blokował drzwi i szarpał za klamkę. Widząc, że nic nie wskóra wyjął telefon komórkowy i zaczął filmować zdarzenie, odgrażając się jednocześnie, że sprawy tak nie zostawi. W związku z tym wobec napastnika zastosowano adekwatne do jego zachowania środki przymusu.

Po kilkunastu minutach powrócił i dostał się do biura. Tym razem na miejsce został wezwany patrol policji. Interwencja ostatecznie zakończyła incydent. Krewki narodowiec w asyście mundurowych zniknął z pola widzenia.

Całe zdarzenie określić można mianem prymitywnej prowokacji, mającej na celu zwrócenie na siebie uwagi i zaimponowanie kolegom. Tego typu sytuacje traktujemy nie jako element walki politycznej, lecz jak zwykłe chuligaństwo.

„Gazeta Trybunalska” informuje, że jednostki przedstawiające się jako działacze ugrupowań politycznych, wypowiadające się w ich imieniu, biorące udział w demonstracjach, pikietach, wiecach i spotkaniach są traktowane jako osoby publiczne, w związku z tym zgoda na publikowanie ich wizerunku nie jest wymagana.

Art. 81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych stanowi:

1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;

2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Wszelkie wątpliwości w tej kwestii rozstrzygają niezawisłe sądy.

„Gazeta Trybunalska”, jako wolne i demokratyczne medium, nie związane z żadną opcją polityczną, jest otwarta na dialog, prezentację rozmaitych postaw i poglądów. Jednak musi się to odbywać z poszanowaniem prawa i zasad obowiązujących w kontaktach międzyludzkich. Wyrazem naszej dobrej woli i szczerych intencji są założenia programowe zawarte w dziale „Gazeta”.

→ Mariusz Baryła / wydawca

28.01.2016

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.