Pudełko od Chojniaka – Gazeta Trybunalska

Pudełko od Chojniaka

Jest nowa moda w Polsce. Nazywa się „Pudełko życia”. Szpitale i ośrodki zdrowia idą w to jak w dym.

Także w Piotrkowie, na wczorajszych obchodach 40. rocznicy powstania szpitala przy ul. Rakowskiej zaprezentowano takie pudełko. O co chodzi? Starszy, schorowany człowiek dostaje nagłej zapaści. Przyjeżdża pogotowie, strażacy wywarzają drzwi, ratownik medyczny idzie do lodówki, wyjmuje stamtąd przeźroczyste pudełko, w którym znajduje się kartka, a na niej dane kontaktowe rodziny, telefon do lekarza prowadzącego, krótka historia choroby i spis przyjmowanych lekarstw.

Pomysł z jednej strony dobry z drugiej byle jaki. Normalnie powinno być tak, że każdy obywatel w chwili urodzin otrzymuje magnetyczną Kartę Zdrowia Pacjenta, gdzie zapisywane są wszelkie informacje dotyczące jego stanu zdrowia, od grupy krwi, wagi, punktów w skali Apgar począwszy, poprzez wizyty u dentysty, aktualne wyniki, zdjęcia RTG, pobyty w szpitalach, sanatoriach itd.

Ale ponieważ takiego systemu w Polsce nie ma, wymyśla się lub kopiuje rozwiązania podpatrzone u innych, które w większości przypadków są jedynie półśrodkami.

To co mam przed sobą, to kupiony w hurtowni z artykułami dla gastronomii pojemnik z tworzywa sztucznego, do którego na codzień wkłada się sałatkę śledziową, albo inny wyrób garmażeryjny, krzywo oklejony trzema, wykonanymi naprędce, nalepkami. Jedna z nich informuje o organizatorze akcji, druga o patronie przedsięwzięcia, którym w tym przypadku jest nie kto inny, jak prezydent Piotrkowa mgr inż. Krzysztof Chojniak z zawodu nauczyciel. Całość wygląda biednie i tandetnie, a opinię tę wzmacnia natrętne i niesmaczne promowanie przez Chojniaka swojego nazwiska.

→ (mb)

5.10.2015

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.