Po linie do kłębka

Kiedy nie ma o czym pisać, bo nic się w mieście nie dzieje, każdy bzdet jest traktowany przez propagandę urzędniczą jako doniosłe wydarzenie.
Belzacka 01
Kliknij, aby powiększyć.

W pierwszym tygodniu września witryna „piotrkow.pl” poinformowała, że w decydującą fazę wkracza budowa kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy ul. Belzackiej. Kończą się prace przy trybunach do plażowej piłki siatkowej, a tuż obok rozpoczęła się instalacja pierwszego elementu kompleksu, czyli linarium (…). Do wpisu załączono 10 zdjęć ukazujących zamontowane sznurki.

Kilka dni później pojechaliśmy na ul. Belzacką, aby zobaczyć jak wygląda postęp prac na budowie, która z naszego punktu widzenia jest kompletnie bezcelowa. Aby wyłożyć blisko 2 mln PLN*) na linowe zabawki, ściankę wspinaczkową i boisko do piłki plażowej, z którego prawdopodobnie będą korzystali jedynie uczestnicy zajęć prywatnej akademii sportu W. Bonarskiego*) – trzeba być albo wyjątkowo zamożnym, albo głupim.

Kliknij, aby powiększyć.
Kliknij, aby powiększyć.

Faktycznie, firma zajmująca się montażem przyrządów rekreacyjnych wykonała swoją robotę, ale zdziwiło nas, że dokonano tego przed ostatecznym wykończeniem podłoża. Wyobraźmy sobie sytuację, że w domu, w którym nie ma jeszcze okien, drzwi, podłóg, otynkowanych i pomalowanych ścian ktoś powiesił firanki i zasłonki. Logiki w tym za grosz. Tym bardziej, że aby doprowadzić podłoże do stanu wynikającego z projektu – trzeba będzie zdemontować liny podtrzymujące siatkę.

Urzędnicy na swojej stronie mają prawo pisać, co im ślina na język przyniesie, natomiast obowiązkiem mediów jest kontrolowanie i analizowanie podawanych informacji. W dużych ośrodkach miejskich tak się rzeczywiście dzieje, ale na prowincji pod tym względem jest bardzo źle. Przykład? „Tydzień Trybunalski” nr 36 z dnia 9.09.2015 r, strona 4 oraz „epiotrkow.pl”. Jakaś bezimienna ciapa napisała kilkuzdaniową notatkę na temat postępu prac przy ul. Belzackiej, która idealnie pokrywa się z tym, co zamieszczono na stronie urzędu. Nie ma tam ani odrobiny refleksji, nie mówiąc już o komentarzu. Nic. Pustka.

→ Mariusz Baryła

9.09.2015

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

*) Koszt budowy ma wynieść około 2,5 mln PLN, z czego dofinansowano zaledwie 650 tys. PLN.
*) O Bonarskim i jego zażyłości z dyrektorem OSiR Heinzlem pisaliśmy w art. „Heinzel i Bonarski – dwaj przyjaciele ze „Słoneczka”.

 

 

1
0

3 thoughts on “Po linie do kłębka

  • 11/09/2015 at 23:40
    Permalink

    Od 20 lat gram w piłkę siatkowa, jestem rozczarowany wypowiedziami autora artykułu. W piotrkowie nie ma gdzie pograć na plaży, nie licząc bagna na słoneczku. Wiec prosze ruszyć tyłek i zorganizować miejsce do takiej aktywności fizycznej a nie pieprzyć głupoty. W każdej wiosce obok sa lepsze boiska a my w dawnym mieście wojewódzkim nie mamy gdzie grać. Z innej beczki prosze sprawdzić czemu nasze boisko na piasku jest jedn z najdroższych w Polsce.

    0

    1
    Reply
  • 10/09/2015 at 00:29
    Permalink

    Chociaz robotnicy beda miec prace…a ze trzeba bedzie wylozyc dodatkowa kase na poprawki, to zaden problem widac.

    1

    0
    Reply
  • 09/09/2015 at 23:04
    Permalink

    W tym mieście dziennikarstwo właściwie już umarło. Nie licząc drobnych wyjątków (Marek Obszarny), Ci którzy wykonują ten zawód przepisują informacje ze stron urzędowych.

    0

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.