InPost – byle jak, aby do przodu

W maju tego roku na fb polecałem do przeczytania artykuł Bogusława Gomzara pt. „Kariera frajera” pochodzący z tygodnika „NIE”, w którym autor brutalne obnażył sposób funkcjonowania operatora pocztowego firmy InPost.

Z tekstu jednoznacznie wynika w jaki sposób generowana jest niska, przetargowa cena za usługi pocztowe i jakie są skutki wyboru tego typu ofert. W „Karierze frajera” autor przedstawia mechanizmy działania InPostu od wewnątrz, nas jednak interesuje to, jak traktowany jest odbiorca listów.

InPost Słowackiego 20 01
foto: google.com

Firma dostarcza korespondencję od kilku banków, towarzystw ubezpieczeniowych, operatorów telekomunikacyjnych, a także, za sprawą wygranego w 2013 r. przetargu – od sądów i prokuratur. Jak więc widać jest to poważna korespondencja, często decydująca o najważniejszych sprawach wielu milionów obywateli.

W Piotrkowie siedziba InPostu mieści się przy ulicy Młynarskiej 2, w budynku przypominającym barak, do którego można dostać się przechodząc przez bramę lub od strony północnej – drogą przeciwpożarową. Placówka jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 9-17, co już na wstępie jest znacznym utrudnieniem dla osób, które kończą pracę później. Pod tym względem Poczta Polska jest dużo elastyczniejsza. Dla klientów, którzy wybiorą się tam samochodem nie przewidziano żadnych miejsc postojowych, samochody można postawić na znajdującym się obok, płatnym parkingu.

InPost Słowackiego 20 03
Kliknij, aby powiększyć.

Lokalizacja oddziału, jego estetyka oraz godziny urzędowania wyraźnie wskazują na to, że osoby decydujące o wyborze tego miejsca, musiały nienawidzić odbiorców przesyłek. Nie ma tutaj ani jednego elementu przyjaznego ludziom.

Od niedawna awizowane przesyłki listowe można odbierać także przy ul. Słowackiego 20. Rzecz jednak w tym, że na awizach, doręczyciele wpisują jedynie adres, bez podania numeru lokalu. W ciągu dnia nie sposób w najbliższej okolicy znaleźć choćby skrawka jezdni, na którym można pozostawić auto. Budynek pod nr 20 to kamienica, w której znajdują się dziesiątki instytucji i firm. Na jego elewacji, ani na klatce schodowej nie ma żadnej tablicy wskazującej, gdzie siedziba InPostu się znajduje. Nie wiedzą tego też pracownicy PP, których pytamy o konkurencję.

Następnego dnia wracamy na Młynarską, gdzie zostajemy poinformowani, że listy odbiera się w placówce Kasy Stefczyka (sic!). Na pytanie o czytelne oznakowanie lokalu, pracownik firmy nie potrafi udzielić odpowiedzi, odsyłając nas do swojej centrali.

InPost Słowackiego 20 02
Kliknij, aby powiększyć.

Ponownie trafiamy na ulicę Słowackiego i kolejny raz uważnie przyglądamy się witrynom. Na drzwiach wejściowych dostrzegamy niewielką naklejkę, a na niej miniaturowe logo InPostu. Jedna z pracownic parabanku, oprócz swojego podstawowego zajęcia, wydaje także polecone listy. Jest zdziwiona, że trudno tutaj trafić, bo przecież drzwi są świetnie oznakowane, a jeśli mamy jakieś uwagi, to należy kierować je nie do niej, tylko do operatora pocztowego.

„Poczta pełna słońca” – takie jest hasło reklamowe InPostu.

 → (mb)

9.09.2015

• foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.