76. rocznica napaści sowieckiej na Polskę

17 września 1939 r. Związek Sowiecki dokonał napaści na wschodnie rubieże Polski. Wkroczenie Armii Czerwonej było konsekwencją podpisanej 23 sierpnia 1939 roku umowy o nieagresji pomiędzy III Rzeszą, a ZSRR, której tajny załącznik umożliwiał Rosji zajęcie Polski, Finlandii, Litwy, Łotwy, Estonii.
Rozbiór Polski dokonany przez Niemcy i Rosję. Foto: wikipedia.org.
Rozbiór Polski dokonany przez Niemcy i Rosję. Foto: wikipedia.org.

Tego dnia, we wczesnych godzinach rannych Wacław Grzybowski, ambasador RP w Moskwie został poinformowany przez zastępca Mołotowa – Władimira Potiomkina, że:

Wojna polsko-niemiecka ujawniła wewnętrzne bankructwo państwa polskiego. W ciągu dziesięciu dni działań wojennych Polska utraciła wszystkie swoje ośrodki przemysłowe i centra kulturalne. Warszawa, jako stolica Polski, już nie istnieje. Rząd polski uległ rozkładowi i nie przejawia oznak życia. Oznacza to, że państwo polskie i jego rząd faktycznie przestały istnieć. Tym samym utraciły ważność umowy zawarte pomiędzy ZSRR a Polską.

Wieczorem  marszałek Edward Śmigły-Rydz nakazał polskiej armii zaniechanie walk z agresorem:

Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony albo próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami – bez zmian. Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii.

W nocy z 17 na 18 września prezydent Ignacy Mościcki wraz z rządem i polskimi dyplomatami udał się do Rumunii, która miała być jedynie przystankiem w drodze do Francji. W gronie uciekinierów znalazł się także Naczelny Wódz – Śmigły-Rydz.

Ekshumacja zwłok polskich oficerów zamordowanych w Katyniu (1943 r.). foto: PAP/Archiwum
Ekshumacja zwłok polskich oficerów zamordowanych w Katyniu (1943 r.). foto: PAP/Archiwum

W wyniku napaści do sowieckiej niewoli trafiło blisko ćwierć miliona polskich żołnierzy, z czego ponad 10 tys. stanowili oficerowie, którzy po półrocznym pobycie w obozach zostali rozstrzelani.

Kozielsk, Ostaszków, Starobielsk, Charków, Katyń, Miednoje – nazwy tych miejscowości nie mogą zniknąć z pamięci historycznej Polaków. Nigdy.

→ (mb)

17.09.2015

• foto: CAF

 

 

1
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.