Patriotyzm jednego weekendu

Objawy patriotyzmu prezentowane przez prezydenta Piotrkowa – K.Chojniaka i spółkę przybierają coraz bardziej żenującą formę. Jest to tym bardziej widoczne, jeśli porównamy te zachowania do działań władz Bełchatowa, czy Radomska.

Już w przeddzień Święta Wojska Polskiego włodarze Piotrkowa urządzili sobie wyjątkową uroczystość.

Na oficjalnej stronie UM, w notatce zatytułowanej „Kombatanci świętują” możemy przeczytać: 15 sierpnia w całym kraju obchodziliśmy Święto Wojska Polskiego. Z tej okazji w piątek (14.08) swoje święto zorganizowali żołnierze kombatanci z Związku Żołnierzy Wojska Polskiego oraz Związku Politycznie Represjonowanych Żołnierzy-Górników. Uroczystość była okazją nie tylko do świętowania, ale także wyróżnienia osób zasłużonych dla związków. Wśród odznaczonych medalami za zasługi znaleźli się m.in. Marian Błaszczyński, Przewodniczący Rady Miasta oraz Marek Krawczyński, prezes Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej.
– Dziękuję Wam za kultywowanie tradycji wspólnego świętowania tej bardzo ważnej uroczystości. Święto Wojska Polskiego i kolejna rocznica Bitwy Warszawskiej to świetna okazja, aby jeszcze raz wspomnieć tych, którzy swoje życie poświęcili walcząc o wolną i niepodległą Polskę – mówił obecny na uroczystościach wiceprezydent Andrzej Kacperek”.

Tylko tyle i aż tyle!

Po raz pierwszy jako zasłużeni okazali się nie kombatanci, lecz przewodniczący Błaszczyński i prezes Krawczyński. Szkoda, że nie napisano, w czym ich tak wielka zasług? Wśród gości na piątkowej imprezce nie było kombatantów Armii Krajowej, za to prym wiódł zasłużony ex-ormowiec Marian Cecotka i to prawdopodobnie on, jako znany w mieście wazeliniarz, wymyślił uhonorowanie przedstawicieli grupy trzymającej władzę.

Ani na piątek, ani na sobotę nie została zaproszona na uroczystości ppłk dr Halina Kępińska-Bazylewicz.

Legendarna łączniczka „Kora” ponadto jest Honorową Obywatelką Miasta Piotrkowa Trybunalskiego. Jakby tego było mało, jest obecnie najwyższą rangą, żyjącą kombatantką Armii Krajowej. Ale Chojniak i spółka wolą otaczać się ormowcami udającymi kombatantów.

Święto Wojska Polskiego w Piotrkowie w tym roku odbyło się nieomal w konspiracji.

O godzinie 10. sprawę załatwiono błyskawicznie. Kacperek z Błaszczyńskim złożyli kwiaty, a frekwencję poprawili członkowie Klubu Gazety Polskiej. Przybyła też delegacja lokalnego PiS na czele z radną Wiesławą Olejnik. W sumie było kilkanaście osób, a ze Strażą Miejską może 20.

Gdy w Piotrkowie prezydent Chojniak i starosta Cubała ps. „Okrza” nie mają czasu na uczestniczenie w takich świętach państwowych, to zupełnie inna sytuacja jest w Bełchatowie.

Święto Wojska Polskiego w Bełchatowie 2015
Piknik historyczny z okazji Święta Wojska Polskiego w Bełchatowie. Foto: belchatow.pl

Jak co roku to miasto uroczyście obchodziło Święto Wojska Polskiego. Ze względu upały nie odbył się tylko marsz ulicami miasta upamiętniający miłosną historię Stefana i Nelly Hellwigów. Główne uroczystości miały miejsce w parafii Narodzenia NMP, gdzie najpierw o godz. 11.30 odbył się Apel Poległych, a potem salwa honorowa  w wykonaniu bełchatowskich Strzelców, okolicznościowe przemówienia, złożenie kwiatów pod pomnikiem zasłużonych mieszkańców Bełchatowa oraz msza św. w ogrodach papieskich. Uroczystość uświetnili m.in. senator RP, prezydent miasta, dwóch wiceprezydentów, przewodniczący i dwaj wiceprzewodniczący Rady Miasta, starosta, wicestarosta, członek Zarządu Powiatu, przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady Powiatu, burmistrz Zelowa, przewodnicząca Rady Miasta Zelowa, Wójt i sekretarz Gminy Bełchatów, radni miejscy i powiatowi, delegaci organizacji politycznych: PiS i Polska Razem Zjednoczona Prawica oraz społecznych: Społeczna Inicjatywa Patriotyczna „RAZEM”, ZHP, dyrektorzy szkół i inni.

Tak świętowano w Radomsku. Foto: radomsko.pl

Łącznie w obchodach uczestniczyło ponad 200 osób. Ponadto w godzinach popołudniowych odbył się „Piknik u Generała” w Dobrzelowie obok Bełchatowa, gdzie zaprezentowały się grupy rekonstrukcji historycznych, a dzień później podobną imprezę „Dzieje Oręża Polskiego” zorganizowano w Zelowie.

Z podobnym rozmachem Święto Wojska Polskiego obchodzono w Radomsku.

Po mszy świętej w kościele pochód, na czele z prezydent Anną Milczanowską, przy dźwiękach orkiestry przemaszerował pod Pomnik Nieznanego Żołnierza. Byli przedstawiciele władz samorządowych partii politycznych, wymiaru sprawiedliwości, NSZZ „Solidarność”, Towarzystwa Patriotycznego, strażacy, harcerze… W sumie w uroczystości wzięło udział 200-250 osób.

W tym zestawieniu „patriotyzm” Chojniaka jest żenujący.

Zadziwiające jest jeszcze to, że ów prowincjonalny dygnitarz uważa się za polityka prawicy!

Na koniec można jeszcze wspomnieć o jednej uroczystości.

Święto Wojska Polskiego w Klewie 2015
Obchody święta Wojska Polskiego w Klewie. Foto: Paweł Reising.

W niedzielę 16 sierpnia br. w szkole podstawowej w Klewie obchodzono 71. rocznicę bitwy pod Diablą Górą, w której chrzest bojowy przeszedł piotrkowski 25 pułk piechoty AK. Tradycyjnie, jak co roku, uroczystość miała odbyć się pod pomnikiem na szczycie zalesionej Diablej Góry, lecz zagrożenie spowodowane upałami wykluczyło to miejsce. Wobec tego przeniesiono spotkanie do pobliskiej Szkoły Podstawowej. Choć od rana niespodziewanie padał ulewny deszcz i rozpętała się burza, to do małej wsi w gminie Aleksandrów przybyło prawie 200 osób. Byli przedstawiciele pobliskich samorządów, władz powiatu z Opoczna, kombatanci, Strzelcy z jednostki w Paradyżu, żołnierze z Tomaszowa Mazowieckiego, okoliczni mieszkańcy, a także goście z Piotrkowa, Gorzkowic, Łodzi… Znakomicie uroczystość poprowadził wójt Gminy Żarnów dr Krzysztof Nawrocki.

Tak więc fatalna pogoda nie przeszkodziła w uczczeniu bohaterstwa żołnierzy Armii Krajowej.

Frekwencja nawet tu była znacznie wyższa niż w trybunalskim zaścianku (na zdjęciu). A że wśród walczących tutaj w 1944 roku żołnierzy większość stanowili piotrkowianie, co dla takich „prawicowców” jak Błaszczyński, Kacperek, czy Chojniak, nie ma raczej żadnego znaczenia.

→ Paweł Reising

18.08.2015

Na górnym zdjęciu: cud w Piotrkowie – M. Błaszczyński i M. Krawczyński z medalami postkomunistycznego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego. Foto: piotrkow.pl

Paweł Reising (ur. 1966 r. w Piotrkowie Trybunalskim) – niezależny dziennikarz, nauczyciel, absolwent UW i UJK. Redaktor i wydawca czasopisma „KurieR-Kultura i Rzeczywistość”. Autor książek: „Opowieści generała „Bończy” oraz „Huragan” z oddziału „Wichra” (współautor W. Pietraszczyk). Honorowy żołnierz 25 pp AK.

 

 

2
1

One thought on “Patriotyzm jednego weekendu

  • 03/10/2017 at 17:08
    Permalink

    Historia Piotrkowa Trybunalskiego ma bogatą tradycję sięgając aż do królów polskich.
    Polecam działaczom zainteresować się ruchem strzeleckim Bractw Kursowych.
    Piotrków posiada wspaniałe warunki do organizacji takiego stowarzyszenia.
    Warto pochwalić się murami obronnymi, wspaniałą strzelnicą, a rynek starego miasta to scena na której można godnie reprezentować historię miasta. Większość miast i miasteczek potrafi zaprezentować swoją historię kreując wychowanie młodzieży w duchu patriotycznym.
    T.S.

    1

    1
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.