Krótka pamięć Krystyny Jandy – Gazeta Trybunalska

Krótka pamięć Krystyny Jandy

Kilka dni temu Krystyna Janda, aktorka, reżyserka, właścicielka dwóch warszawskich teatrów na swoim facebookowym profilu zamieściła cytat z dziennika Witolda Gombrowicza, który opatrzyła grafiką ilustrującą wg niej różnice pomiędzy patriotyzmem nowoczesnym, a prawicowym (czytaj PiS-owskim).
Janda Krystyna grafika
Kliknij, aby powiększyć.

Wpis ten mocno poirytował Arkadiusza Czartoryskiego, który napisał do Jandy list otwarty. Oto jego treść:

Szanowna Pani Krystyna Janda,

Kieruję do Pani list, który ze względu na Pani publiczne wypowiedzi pod adresem Prawa i Sprawiedliwości, przesyłam mediom.

W działalności politycznej czasem spotyka się niezwykle ciekawych ludzi. W latach 2003-2005 byłem wicemarszałkiem województwa mazowieckiego z ramienia PiS. Odpowiadałem wówczas za kulturę na Mazowszu i miałem ogromną przyjemność krótko z Panią współpracować. Ofiarowane na tę okoliczność książki Pani autorstwa z miłymi dedykacjami dla mnie (o zgrozo!) PiS-owskiego polityka, stanowią cenną część mojej biblioteczki. Ze zdumieniem przeczytałem Pani publikacje na temat rządów PiS w latach 2005-2007. Jedną z wypowiedzi, która mnie zszokowała, zacytuję:

„Niech wszystko rozwija się i kwitnie tak jak przez ostatnie 25 lat i niech nikt temu nie przeszkadza. Tylko raz zakłócano ten swobodny bieg wydarzeń i spraw, podczas dwuletniego panowania PiS-u nie chcę powrotu”.

Pozostałe Pani wypowiedzi, które są jakoby wyjaśnieniem tego stanowiska, są na tyle kłamliwe, że z szacunku do Pani nie śmiem ich cytować.

Otóż szanowna Pani w dostępnych dokumentach można szybko zweryfikować Pani rzekomą krzywdę z czasów rządów PiS. W czasie mojego wicemarszałkowania na Mazowszu odpowiadałem za kulturę i to wówczas nabyła Pani od marszałkowskiej instytucji kino „Polonia”, które stało się siedzibą Pani teatru. O życzliwości Urzędu Marszałkowskiego w sprawie nabycia kina wiele mówi Pani wywiad dla „Życia Warszawy”, a oto fragment:

„Kwotę, którą musi zapłacić za salę, ma rozłożoną na raty. – Bardzo dogodne – mówi ( Krystyna Janda). Dawny właściciel zrobił wszystko, by w tym miejscu powstała placówka kulturalna, a nie sklep spożywczy”(Życie Warszawy nr 30/5-6.01. 07-02-2005).

Pamiętam Pani szczere i wielokrotnie wypowiadane podziękowania dla PiS-owskich władz Warszawy, w tym dla mnie też, bo dodatkowo wejście do sali teatralnej i hol wynajęte zostały przez PiS-owski Urząd Miasta.

Oczywiście na tym nie koniec, bo za chwilę – w 2006 roku – otrzymała Pani od PiS-wskiego Ministerstwa Kultury milion złotych na remont sali Pani teatru. 3 grudnia 2006 r. premierą „Trzech sióstr” A. Czechowa zainaugurowana została działalność Dużej Sceny Teatru Polonia ze wsparciem PiS-owskiego Urzędu Miasta Warszawy w wysokości 70 tys. zł.

Drugą premierą były „Szczęśliwe dni” Samuela Becketta w reżyserii Piotra Cieplaka wsparte dotacją „okropnego” PiS-owskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego kwotą 50 tys. zł. Potem było 30 tys. na premierę „Skoku z wysokości” LeslieAyvazian. Dodatkowo z Ministerstwa Kultury w tym samym 2006 roku kwotę 100 tys. na premierę spektaklu inaugurującego działalność Dużej Sceny „Trzy siostry” A. Czechowa i ponad 32 tys. na cykl koncertów „Karaoke w teatrze – śpiewać jak to łatwo powiedzieć” w reżyserii Magdy Umer. W roku 2007 z Ministerstwa Kultury w czasie rządów PiS 70 tys. zł na premierę spektaklu „Boska!” w kwietniu 2007 i 50 tys. zł na premierę spektaklu „Wątpliwość”.

Czasem sam się człowiek dziwi, jakim jest zapominalskim. Prawda, Szanowna Pani? Serdecznie pozdrawiam i życzę więcej wyrozumiałości dla tych, którzy na PiS postanowili głosować. Na Pani profilu facebookowym, pod serią pomyj wylewanych na polityków PiS, jeden z komentatorów napisał chyba trafnie „Ehhh i Pani wdała się w politykę. Szkoda…”

Z wyrazami szacunku

Arkadiusz Czartoryski

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy ktoś gryzie rękę, która go karmi. Oczywiście aktorka może powiedzieć, że pieniądze dostała od urzędników, którzy reprezentują państwo, a nie partię Kaczyńskiego, ale mimo to, cała ta sytuacja wygląda dziwnie, żeby nie powiedzieć głupio.

→ (mb)

10.08.2015

• foto: culture.pl, facebook.com

Arkadiusz Czartoryski (ur. 14 kwietnia 1966 w Ostrołęce) – polski polityk, samorządowiec, poseł na Sejm V, VI i VII kadencji, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. W latach 2004–2005 pełnił funkcję wicemarszałka województwa mazowieckiego . 2 listopada 2005 powołano go na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. 15 maja 2006 zrezygnował ze stanowiska, dymisję przyjęto 31 maja 2006. 25 czerwca 2007 został wybrany na sekretarza klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

 

 

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.