20 stopień zasilania

Media informują, ale nie tłumaczą. W polsatowskich „Wydarzeniach” poświecono sporo antenowego czasu na omówienie bieżącej sytuacji w energetyce, używano dawno nie słyszanych pojęć takich jak „blackout” i „20 stopień zasilania”, jednak nie wyjaśniono o co dokładnie chodzi i jaka jest przyczyna ograniczeń w dostawie prądu.

Polskie Sieci Energetyczne – firma, która zajmuje się przesyłem energii elektrycznej od elektrowni do zakładów energetycznych wprowadziła wczoraj ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Oznacza to, że operator energetyczny wprowadził 20 stopień zasilania.

Działanie to ma na celu ochronę systemu energetycznego przed przeciążeniem, co w konsekwencji może doprowadzić do przerw w dostawie energii. Ograniczenia dotyczą jak na razie zakładów przemysłowych. Według PSE, szczyt poboru prądu przypada w godz. 11-15.

Przyczyną decyzji PSE są utrzymujące się od wielu dni upały, które niekorzystnie wpływają na elektrownie oraz sieci elektroenergetyczne.

Wysokie temperatury wód oraz ich niski poziom sprawiają, że znacznie zmniejsza się sprawność chłodzenia w elektrowniach zasilanych węglem, co z kolei powoduje, że elektrownie, w trosce o bloki i turbiny energetyczne, muszą ograniczyć produkcję prądu.

Najważniejsze elektrownie m. in. w Kozienicach, Turowie, Bełchatowie, Opolu, Połańcu, Sierszy, Łagiszy, Stalowej Woli i Rybniku zostały zmuszone do wyłączenia tych bloków energetycznych, w których przypadku istniało prawdopodobieństwo awarii.

Sytuacja, jaka obecnie panuje w kraju jest o tyle niebezpieczna, że może doprowadzić do tzw. „blackoutu” – czyli awarii zasilania na znacznym obszarze kraju, która związana jest z utratą napięcia w sieci elektroenergetycznej, co jest niewyobrażalnie większym zagrożeniem niż awarie spowodowane przez burze czy zimowe oblodzenia sieci przesyłowej.

Każda przerwa w funkcjonowaniu zakładów przemysłowym objętych ograniczeniami w dostawie energii powoduje poważne problemy i straty dla przedsiębiorstw.

Sytuację należy rozpatrywać globalnie. Chodzi o to, że Polska nie ma zabezpieczonych alternatywnych, wobec elektrowni węglowych, producentów energii. Z istniejących elektrowni wiatrowych można pozyskać zaledwie 4 000 MW, choć jest pozwolenie na odbiór 18 000 MW. Sprawę w dużym stopniu rozwiązałaby elektrownia jądrowa, ale od 25 lat decyzja o jej budowie przekładana jest z roku na rok.

→ (mb)

11.08.2015

Na zdjęciu: elektrownia „Bełchatów, foto: fotopolska.eu

Aktualizacja, 11.08.2015, g. 14:19

Elektrownia „Bełchatów” przekazała dziś następujące oświadczenie:

W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi Elektrowni Bełchatów informujemy, że wyłączenia w naszych jednostkach wytwórczych, w tym w Elektrowni Bełchatów, nie były spowodowane sytuacją meteorologiczną, a innymi niezależnymi przyczynami technicznymi. Blok nr 10 Elektrowni Bełchatów został już uruchomiony, a w ciągu trzech godzin rozpocznie się uruchamianie bl. 14 i 6.

Nasze elektrownie korzystają z zamkniętego obiegu chłodzenia, w związku z tym upały i niski poziom wód nie stwarzają zagrożenia wyłączeniami mocy.

Ponadto Operator Systemu Przesyłowego wykorzystuje nasze dodatkowe usługi z elektrowni i elektrociepłowni na rzecz Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Chodzi o wytwarzanie energii elektrycznej na wniosek PSE w celu zapewnienia niezawodności systemu. Dodatkowo uruchomione zostały tzw. usługi obniżenia zapotrzebowania na energię elektryczną w  kopalniach węgla brunatnego należących do spółki (tzw. negawaty).

Źródło i fot.: PGE GiEK

 

 

1
0

2 myśli na temat “20 stopień zasilania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.