Z podróży do Grecji: w przededniu rewolucji

Na drugi dzień po przyjeździe do Aten zaznajomiłem się z pewnym Grekiem, inżynierem, który studiował w Zurichu (…) Zagadnąłem go żartem, czy nie przygotowuje się w Grecji jakaś rewolucja, co byłoby dla mnie niemiłe i udaremniłoby mi należyte korzystanie z podróży. Zdziwił się:
Widok na Ateny, 1873. Źródło: eie.gr
Widok na Ateny, 1873. Źródło: eie.gr

– Rewolucja? A choćby nawet, cóżby ona panu szkodziła? Na równi z cała Europą ma pan przesadne pojęcie o rewolucjach greckich. Ponieważ nie czyta pan gazet, nie zauważyłby pan nawet ruchu rewolucyjnego. Chyba, że poinformowałby pana ktoś świadomy rzeczy. Takie sprawy odbywają się u nas spokojnie, po domowemu. Zabici i ranni istnieją tylko w prasie angielskiej…(…)

Być może, mój znajomy oceniał temperament swych rodaków zbyt optymistycznie. O ile mogłem poznać Greków, są oni bardzo zmienni w swych zasadach i usposobieniach, tak że człowiek, który się kładzie spać republikaninem, może nazajutrz obudzić się zaciekłym monarchistą. (…)

Grek kocha wolność. Nie sądzę, żeby w tym poczuciu przejawiało się czcigodne dziedzictwo po Leonidasach i Arystydesach. (…) Grecy nie znoszą dyscypliny. Mówiono mi, że są kiepskimi żołnierzami, nawet nie tyle z tchórzostwa, które zresztą nazywają roztropnością, ile z poczucia własnej niezależności i wrodzonej im przekory.

Jedna jest rzecz dla wszystkich Greków równie nieznośna – interwencja obcych mocarstw, które zbyt gorliwie zajmują się ich sprawami…

*    *    *

Powyższy tekst pochodzi z 1925 roku, a napisał go dla tygodnika „Świat” słynny pisarz, znawca starożytności – Jan Parandowski. Jego spostrzeżenia sprzed 90 lat zadziwiająco pokrywają się z dzisiejszą rzeczywistością. Można więc sądzić, że Grecy to naród, dla którego własna historia nie niesie ze sobą żadnych nauk. Z każdym pokoleniem powtarzają te same błędy i podobne niepokoje rozpalają społeczeństwo.

Obyśmy my, w Polsce, potrafili uczyć się na cudzych błędach, a nie przy okazji każdych wyborów parlamentarnych wciskali się w błędną uliczkę zapchaną obietnicami, przywilejami, darami.

→ (pr)

19.07.2015

• foto: Getty Image

Oryginalny tytuł artykułu Jana Parandowskiego brzmiał: „Z podróży do powojennej Grecji. (W przededniu ostatniej rewolucji)”

0
0

One thought on “Z podróży do Grecji: w przededniu rewolucji

  • 19/07/2015 at 21:18
    Permalink

    Ja myślę, że gdybyśmy choć trochę mieli z Greków, to by było nam przyjemniej w życiu 🙂 pomimo wszystko……..

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.