Głupie deski

10 grudnia 2012 r. Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta reprezentowany przez dyrektora K. Byczyńskiego podpisał trzyletnią umowę ze spółką cywilną „ZIOM”, której właścicielami są P. Stępień, S. Ratajczak i D. Sobierski, w przedmiocie utrzymania czystości i porządku na terenie Piotrkowa Trybunalskiego.

Umowa została zawarta na czas określony od 1 stycznia 2013 r. do 31 marca 2016 r. lub do momentu wyczerpania puli pieniędzy przeznaczonych na ten cel. Ustalono, że za sprzątanie ulic, przystanków, dbanie o zieleń miejską, place zabaw, ławki, wywóz nieczystości z koszy na śmieci itd. „ZIOM” otrzyma należność w kwocie 7 756 110,18 PLN brutto płatną co miesiąc w formie ryczałtu, a więc ponad 200 000 PLN/mies.

Integralną część umowy stanowią załączniki, które precyzyjne regulują zakres prac oraz tereny, które „ZIOM” ma obsługiwać. W opisie przedmiotu zamówienia jest nast. zapis:

Ławki:
– konserwacja ławek, uzupełnianie brakujących listew, malowanie jeśli będzie zachodzić taka potrzeba;
– montowanie lub usuwanie wyrwanych ławek
Uwaga! akcja naprawy i malowania ławek powinna zostać przeprowadzona w miesiącu kwietniu.

ZDiUM_2015_03
24.07.2015 r., pracownik Zarządu Dróg naprawia uszkodzone ławki.

W miniony piątek, 24.07.2015 r. na skwerze przy pl. Niepodległości miała miejsce naprawa ławek, która polegała na wymianie uszkodzonych elementów siedzisk, ale wykonywał ją nie pracownik spółki „ZIOM”, lecz Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta!

Skontaktowałem się z kierownikiem Działu Utrzymania Zieleni i Porządku Zdzisławem Majsakiem i zadałem mu jedno, proste pytanie: dlaczego pracownik miejskiego przedsiębiorstwa wykonuje prace, za które wynagrodzenie bierze prywatna spółka?

W trwającej ponad 8 minut rozmowie Majsak wzywał na pomoc Jezusa i Maryję, bo nie miał odwagi podać nazwiska osoby, która skierowała pracownika do naprawy ławek. „Nie wiem. Nie pamiętam” – stwierdził w połowie rozmowy. W związku z tym zaproponowałem, że przekażę sprawę do prokuratury i tam złoży stosowne wyjaśnienia. Po chwili facet pękł i powiedział: „Ja. Ja skierowałem”.

ZDiUM_2015_01
24.07.2015 r., pracownik Zarządu Dróg naprawia uszkodzone ławki.

Majsak na początku rozmowy wygadał się, że tego samego dnia i o tej samej porze grupa pracowników interwencyjnych, którzy pobierają wynagrodzenie z Urzędu Pracy malowała ławki na ul. Wyzwolenia, która znajduje się w strefie I wykazu ulic podległych „ZIOM-owi”.

Ponadto okazało się, że spółka zobowiązana jest do sprzątania centrum miasta 7 razy w tygodniu, a tego nie robi. Np. na ulicy Szewskiej, przy której znajduje się redakcja „Gazety Trybunalskiej” ludzi od porządków widziałem może 2 tygodnie temu. To samo dotyczy koszy na śmieci, które winny być opróżniane codziennie, a nie są. Przykłady można mnożyć.

I tak oto wymiana głupich desek spowodowała, że na jaw wyszła cała seria zdarzeń o charakterze kryminalnym, jakie związane są z zawartą umową. Spółka pp. Stępnia, Ratajczaka i Sobierskiego nie wywiązuje się z powierzonych zadań, a ludzie, którzy z ramienia Zarządu Dróg powinni nadzorować jej pracę, w biały dzień dopuszczają się niegospodarności i działania na szkodę miejskiego przedsiębiorstwa.

ZDiUM 2015 umowa
Załącznik do umowy. Kliknij, aby powiększyć.

Sprawa jest poważna i wielowątkowa, wyraźnie wskazuje, że w jednostce podległej prezydentowi Chojniakowi, w sposób jawny i bezczelny łamane jest prawo, że zatrudnieni tam ludzie są niekompetentni, że nad ich pracą brakuje kontroli, i że kierownictwo Zarządu Dróg przyzwala na tego typu działalność.

Ponieważ w żaden sposób nie czuję się biegły w merytorycznej ocenie faktów, które przedstawiłem, w poniedziałek złożę stosowe zawiadomienie do prokuratury rejonowej o możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta w Piotrkowie Trybunalskim.

→ Mariusz Baryła

25.07.2015

foto: GazetaTRYBUNALSKA.pl

 

 

1
0

4 thoughts on “Głupie deski

  • 14/01/2016 at 09:10
    Permalink

    Szanowny Panie redaktorze.
    Czy zechciałby Pan przybliżyć czytelnikom, jak wygląda sprawa po złożeniu zawiadomienia do prokuratury? Czy wszczęła postępowanie, jakie są jego skutki?

    1

    0
    Reply
  • 26/07/2015 at 03:11
    Permalink

    No wreszcie Baryła wywleka, a my bierzmy przyklad i tez reagujmy. Jak w tym miescie moze byc dobrze. Jak ludzie maja nie ewakuowac sie jesli kasa ucieka przrz palce. Inne nedia milcza, bo sie boja, bo sa zależne, bo tak im wygodniej, bo maja w dupie, to co sie dzieje i w ogole wola mowic tylko, ze jest świetnie. Przeciez to jedno wielkie dziadostwo. Układy, znajomości, klepią sie po plecach…. Myslę, że to jest kwestia czasu by się to skonczylo. Zbyt wiele osob zaczyna przegladac na oczy. I oby mieli je szeroko otwarte!

    1

    0
    Reply
  • 25/07/2015 at 20:08
    Permalink

    Dlaczego tylko Baryła wywleka takie sprawy? Inne media milczą. Jakaś zmowa?

    1

    0
    Reply
  • 25/07/2015 at 19:48
    Permalink

    To wręcz nieprawdopodobne, jaka kloaka trzyma się na szczytach piotrkowskiej władzy. Miejmy nadzieję, że prokuratura poważnie podejdzie do problemu. Może wreszcie stado starych baranów przestanie klepać bzdury, jakiego mamy wspaniałego gospodarza miasta. Prywata, kolesiostwo, korupcja, warcholstwo – to są klocki z których zbudowany jest piotrkowski samorząd. A czy partie polityczne, które tu funkcjonują, nie widzą tego problemu? Chyba partyjniacy wolą cicho siedzieć, a może Chojniak łaskawie znajdzie jakiś ciepły stołek dla kogoś w rodziny? Może w Ośrodku Kultury, może w Biurze Prasowym, albo może w OSiRze?

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.