Cud, że nikogo nie zabił

Maciej Zientarski, autor programów motoryzacyjnych, prowadząc rozpędzone ferrari uderzył w filar mostu i zabił swojego kolegę, dziennikarza Jarosława Zabiegę (lat 30);

Otylia Jędrzejczak, pływaczka i celebrytka podczas brawurowej jazdy chryslerem 300c wpadła do rowu i zabiła 19-letniego brata; Dariusz Krupa, producent muzyczny, były mąż piosenkarki E. Górniak, będąc pod wpływem kokainy, swoim BMW serii 3 cabrio zabił prawidłowo przechodzącą przez przejście dla pieszych starszą kobietę.

Po wyczynach pijanych aktorów i aktorek, po serii wypadków drogowych, w których przez zuchwałość i głupotę zginęli ludzie, przyszedł czas na znanego rajdowca i popularyzatora bezpiecznej jazdy Hołowczyca.

Kilka dni temu sąd w Mławie skazał go na grzywnę 4000 PLN i zwrot kosztów procesu w wysokości 2000 PLN za to, że 1,5 roku temu, na odcinku drogi, gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła 90 km/h, jechał 204 km/h.

Kliknij, aby powiększyć.

Hołowczyc prowadząc swojego czarnego nissana GTR jechał o 114 km/h za szybko. Mimo to, sąd nie odebrał kierowcy prawa jazdy, traktując jego wyczyn dość łagodnie.

Policjanci z patrolu drogowego, którzy w bezpośrednim pościgu zatrzymali rajdowca twierdzili, że był wyjątkowo rozmowny i dowcipny, ale odmówił przyjęcia 500-złotowego mandatu i 10 punktów karnych. W związku z tym sprawa została przekazana do właściwego sądu.

Gwiazdor nie pojawił się na ogłoszeniu wyroku, ale wkrótce potem w TVN próbował ratować mocno nadwerężony wizerunek, podważając ustalenia sądu i zeznania policjantów. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Hołowczyc na zlecenie KG Policji szkolił funkcjonariuszy z drogówki.

W ogóle programy śniadaniowe TVN przypominają konfesjonał. Zatrzymany niedawno podczas jazdy po pijanemu aktor Olbrychski nie udał się na odwyk, ani na terapię, tylko poszedł wylewać swoje żale do telewizji.

Nissan GTR dane techniczne:
poj. silnika 3,8 l
moc 530 KM
przyspieszenie 3,0 sek.
V max – 315 km/h

→ (mb)

10.07.2015

• foto: Jakub Gruca, motortrend.com

 

 

0
0

5 thoughts on “Cud, że nikogo nie zabił

  • 15/07/2015 at 17:13
    Permalink

    Ma nauczkę na przyszłość, że bycie znanym nie zwalnia z myślenia i ponoszenia konsekwencji za wykroczenia.

    0

    0
    Reply
  • 10/07/2015 at 21:29
    Permalink

    A kim on jest??? Takim samym obywatelem jak każdy z nas.. Na jednyn wózku jedziemy, wiec dlaczego maja nie byc karani. Tym bardziej powinny byc dla bogatych srogie kary pieniezne i wiezienie. O.

    0

    0
    Reply
  • 10/07/2015 at 21:27
    Permalink

    Popieram, że Hołowczyc to inteligentny facet a nie jakiś wariat, który stwarza niebezpieczeństwo. Takie brukowe „sensacje” są dobre dla frustratów, żeby ich dowartościować i umocnić w przekonaniu, jakimi są super kierowcami. Gdyby Hołowczyc jechał tirem 150 km/h przez piotrkowską starówkę, wtedy rzeczywiście byłaby sensacja. W zeszłym roku zimą jadąc autostradą do Łodzi 120/h wyprzedził mnie z łatwością koleś na skuterze… szczena mi opadła. Ale to z pewnością nie był Hołowczyc. Coś jakby Borys Szyc?

    1

    0
    Reply
  • 10/07/2015 at 19:35
    Permalink

    Tez mi katastrofa, kto jak kto ale Krzysztof Hołowczyc wielokrotnie utytułowany kierowana rajdowy i mistrz we własnej osobie, który wielokrotnie przestrzega innych kierowców przed nierozważna jazda i namawia do bezpiecznego stylu jazdy w swoich wystąpieniach publicznych to chyba raczej jakaś prowokacja medialna. Hołowczyc jesli jechał szybko to napewno dostosował swoją prędkość do warunków na drodze i wiedział co robi na 100% a ze akurat policja go namierzyła to pech i tyle. Pozdrawiam wszystkich szukających tutaj dziury w całym.

    0

    0
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.